TOP
Moim zdaniem POLECANE

Nie wychowujesz dziecka dla siebie

Staramy się żyć tak, by potem nie żałować. Budujemy własne rodziny, domy, szczęście, wspomnienia. Zapisujemy kartki swojego życia skupiając się na partnerze, dzieciach, spełnieniu. Czasami jednak stoi ktoś obok,  kto próbuje wyrywać nam pióro i pisać nasze życie według własnych zasad. Znacie to z autopsji?

Przyszło spełnienie, a wraz z nim milion obowiązków. Jesteś coraz bardziej zmęczona, każdą chwilę poświęcasz dziecku. Wstajesz w nocy po kila razy, przewinęłaś już dziesiątki tysięcy pieluch, myjesz i wyparzasz te butelki. Uczysz chodzić dziecko chodzić i mówić. Codziennie usypiasz, śpiewasz kołysanki, godzinami czytasz te same książeczki, mimo tego że znasz je na pamięć.

Dziecko rośnie z każdym dniem, tygodnie, miesiącem. Mija rok za rokiem, a Ty żyjesz sukcesami swojego dziecka. Celebrujesz  te wszystkie chwile, dbasz o jego/jej wykształcenie. Docieracie do okresu nastoletniego, pojawiają się pierwsze zauroczenia i miłości. Dociera do Ciebie, że musisz zacząć się dzielić, lecz nie chcesz. Przychodzą studia, praca, poważne wybory. Zaraz potem przychodzi czas na powitanie przy stole nowej osoby, która dla Twojego dziecka staje się właśnie całym światem przełykasz jak gorzką pigułkę. Próbujesz ingerować, przekonywać że tutaj szczęścia nie znajdzie. Bezskutecznie. Wybór już został dokonany i musisz go zaakceptować, mimo to stawiasz opór. Walczysz, wtrącasz się, ingerujesz tam gdzie to możliwe.

Ostatnio na jednym z serwisów parentingowych trafiłam na list wzburzonej teściowej. Nie wiem na ile był to prawdziwy list, a na ile celowa prowokacja – to nieistotne, bo w rzeczywistości takich sytuacji jest cała masa. Zjawisko wszechwiedzącej teściowej, która czuje potrzebę grania pierwszych skrzypiec nie jest rzadkością i pewnie nie pomylę się bardzo twierdząc, że pewnie co trzecia z czytających ten wpis, styka się z tym na co dzień.
W skrócie owa niezwykle zraniona teściowa narzekała, że nie lubi swojej synowej bo ta wychowuje dziecko nie stosując się do jej rad, bo przecież ona wie co mówi, a wybranka syna nie ma pojęcia o wychowywaniu dzieci. Że syn musi w domu sprzątać, a on przecież taki biedny i zmęczony. Z tonu wypowiedzi wynikało, że nie potrafi usunąć się na bok, dając żyć synowi i jego żonie po swojemu, bo kurczowo trzymała się nie odciętej nigdy pępowiny. Tak bardzo podkreślała swoje znaczenie w życiu syna i swoją pozycję, którą sobie wyidealizowała, że zapomniała kto w tym wszystkim jest najważniejszy. Nie syn, nie rodzina którą założył, ani żona którą sobie wybrał. Najważniejsza była ona i jej zdanie.

Toksyczne związki

Nie wychowuje się dziecka dla siebie, a dla innej osoby, z która w przyszłości założy rodzinę.

Tak zawsze mawiała moja mama i trudno się z nią nie zgodzić. Niestety wiele matek nie potrafi tego zrozumieć i w późniejszym czasie stają się toksycznymi teściowymi. No bo popatrz, to klasyczny schemat takich przypadków:
Rodzisz dziecko, wychowujesz na jak najlepszego człowieka, starając dać mu w ten sposób jak najlepszy start w życie oraz narzędzia do budowania swojej własnej rodziny w przyszłości. Uczysz uczciwości, szacunku, lojalności. To wszystko piękne i niezwykle wartościowe cechy. Super. A teraz wyobraź sobie, że Twój sposób na wychowywanie dziecka jest zły, to jak je karmisz, ubierasz, pielęgnujesz jest złe. To jak się z nim bawisz jest złe. To jak budujesz i organizujesz swoją rodzinę jest złe. To że mąż Ci pomaga, bo żyjecie w relacji partnerskiej i oboje wkładacie do tego rodzinnego gara też jest złe. Kariery Ci się zachciało, nie sprzątasz samodzielnie w domu nie dlatego żeś zmęczona, a leniwa. Nigdy nie będziesz wystarczająco dobra. Nie powinno Cię tu być. A to wszystko rozsądza teściowa, która jest przywiązana do Was pępowiną, której nigdy nie potrafiła odciąć, bo macierzyństwo było głównym i jedynym sensem jej życia. Nie potrafiła synowi dać się usamodzielnić, gdyż skrycie wierzy, że jest jego jedynym najlepszym doradcą, a Ty niczym intruz wtargnęłaś w ich wspaniałe życie.

Nie żyjemy po to by zadowalać innych

Wychodząc za mąż, nie robisz tego po to by wejść w związek z teściową. Nie musisz zaspokajać jej życzeń, stosować się do jej rad, żyć wg planu który ułożyła dla swojego syna. Zawsze będą międzypokoleniowe różnice w metodach wychowawczych i w stylu życia, o czym pisałam TU. Najważniejsze to mieć świadomość, że nic nie jesteśmy nikomu winne, tworzymy swoją rodzinę i swoje życie na własnych zasadach. Mamy je tylko jedno i już się nie powtórzy, dlatego powinniśmy żyć tak, aby kiedyś nie żałować.
Ważne by od początku stawiać granice, w kulturalny ale stanowczy sposób. W końcu świat nie składa się tylko z toksycznych jednostek, wiele teściowych to jednak fajne życiowe babki, które pragną przyjaźni i dbają o relacje nie walcząc z synową o dominację.

Wszystko ma swoje miejsce i czas

Nie rodzimy dzieci dla swoich rodziców, teściów, babć czy dziadków. Oni swoje rodziny już zbudowali. Rodzimy by nadać swojemu życiu sens. Nie wychowujemy swoich dzieci dla siebie i absolutnie nie ulega to żadnej wątpliwości. Wychowujemy je z miłością, sercem i przekazujemy wartości, dzięki którym będzie żyło im się lepiej.
Nie unikniemy dorastania pociech, bo czas robi swoje. Trzeba starać się zachować odpowiednią granicę i szanować wybory swoich dzieci. Ważne by nie poświęcać się całkowicie wychowywaniu dziecka, mieć jeszcze kawałek swojego świata, bo dzieci prędzej czy później wyfruną z gniazda, a co wtedy? Swoje pasje, zainteresowanie, czy walka o miejsce w nowej rodzinie swoich latorośli?  W końcu która z nas chce za jakiś czas być zaborczą i toksyczną teściową?

List wzburzonej teściowej przeczytacie tu.

Ania Brzozowska

Cześć, mam na imię Ania i bardzo się cieszę, że mogę gościć Cię na moim blogu. Jeśli spodobało Ci się tutaj, to zostań z nami na dłużej, będzie nam bardzo miło :) Polub slodkiciezar.pl na Facebooku Polub slodkiciezar.pl na Instargarmie Do zobaczenia! :)

«

»

Zostaw komentarz!

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Instagram

  • Mam do Ciebie pytanie - ile robisz dla siebie? Czy jako Mama pamiętasz o sobie? Ja szczerze przyznam, że miewam z tym problem, bo zawsze są dzieci, dom, a na końcu ja. Brzmi znajomo?
.
Kojarzysz procedurę przekazywania instrukcji bezpieczeństwa w samolotach przed lotem? Stewardesy zawsze mówią, że kiedy wypadną maski, najpierw maskę należy założyć sobie, a potem dziecku. Dlaczego? Bo jeśli z braku tlenu stracisz przytomność, to nie będziesz w stanie zadbać o dzieci. Dokładnie tak samo jest w prawdziwym życiu. Trzeba zadbać o siebie, o swoje zdrowie i raz w roku wykonać usg piersi, cytologię i badania krwi. Dlatego jeśli jeszcze tego nie zrobiłaś w tym roku, to to jest odpowiedni moment. ♥️
.
#slodkiciezarblog #mamswójczas #zczułościądosiebie #raknroll #dzienmatki #boskiematki #jestemmama #mamadwojki #instamama #bedemama #mamablogger #ootd #polskamatka #polskadziewczyna #maj #brunetka #brunette #polskakobieta #tv_living #ootdinspo #denimidea #stylowamama #coolmama
  • Macierzyństwo jest piękne,  choć przepełnione skrajnymi emocjami. Z jednej strony to niewyobrażalną miłość, której nigdy wcześniej nie czułam, troska, radość, z drugiej strony strach o nich, o ich bezpieczeństwo, przyszłość, a czsame frustracja, zmęczenie. To śmiech, zabawa, czasem krzyk i płacz. Macierzyństwo to niezwykłą umiejętność leczenia bólu buziakiem, i kojenia przytuleniem.
.
Bo prawda jest taka jak mówią - mama może zastąpić każda osobę, ale nikt nie zastąpi mamy ♥️
.
Kiedyś to święto było zarezerwowane dla mojej Mamy, dziś jest naszym wspólnym, ale dla mnie jeszcze wazniejsym właśnie ze względu na nią . 💕
.
Dziś to co najważniejsze chciałabym powiedziec, to to, że kocham moje dzieci ponad wszystko. Ze je mam. Bo gdyby nie one, nie byłabym Mamą i choć byłabym bardziej wypoczęta, to nawet w połowie nie tak szczęśliwa. 💕
.
Kochane Mamuski, wspaniałości Wam życzę w tym naszym dniu, i nie zapominajcie o sobie.
.
#motherslife #motherhoodslens #mothersday #dzienmamy #dzienmatki #mojewszystko #mojedzieci #karmieniepiersią #mamakp #breastfeedingmom #breastfeeding #igkids #slodkiciezarblog #rodzinatojestsiła #rodzina #motherhoodinspiration #polskamama #polskamatka #instamatka #instamatki #26maja #blogerka #mojemiejsce #towlasniemilosc #goodvibesforyou
  • Narodowa kwarantanna sprawiła, że rozkochałam się w zamawianiu wszystkiego do domu. Z ciuchami najczęściej nie trafiam z rozmiarem, więc skupiam się na jedzeniu, rzeczach do domu i.. zabawkach. Te ostatnie mają magiczną zdolność "kupowania" czasu dla siebie, na kawę, kawałek ulubionego serialu czy parę stron książki. ☺️ A jesli już jesteśmy przy serialach, to właśnie skończyłam polecony przez @milabyli Kalifat. I powiem Wam, że to były trzy najbardziej stresujące wieczory ostatnich tygodni.🙈 Serce biło mi jak oszalałe za każdym razem, kiedy jedna z głównych bohaterek Pervin sięgała po telefon w ukryciu przed mężem.
Serial genialny, każdemu polecam i czekam na kolejny sezon 🙃
A Wy oglądałyście? Podobał się Wam?
_
#slodkiciezarblog
#córeczka #kidsroominspiration #kidsinspo #babynursery #pinknursery #babyroom #babyofig #kinderzimmer #kinderkamer #kinderzimmerdekoration #pokojdziewczynki #pokojdzieciecy #baldachim #thisjoyfulmoment #kącikdziecka #kacikniemowlaka #interior4u1 #polskiedziecko #zabawa #zabawkiniebanalne #zabawkidrewniane #janodnadziendziecka #kulodrom #babyinterior
  • Powoli otwierają przedszkola, dziś na stories u @dominikabrojewska widziałam, jakiebsrodki zostały zastosowane, by przedszkolaki zachowały odstęp - taśmami wyklejone strefy dla każdego z dzieci, z których najwyraźniej nie będą mogły wychodzić. I zgadzam się, że po tym doświadczeniu dla dzieci pkole nie będzie już przyjemnością.
.
Ja jakoś nie wyobrażam sobie fundować swojemu dziecku takiego stresu. Zostaliśmy w domu razem. Dla nikogo z nas czas epidemii nie będzie czasem wspaniałych wspomnień, ale wazne żebyśmy czuli się bezpiecznie. Wy też tam czujecie? 💕
.
#slodkiciezarblog #mamaidzieci #mojedzieci #mojdom #mojewszystko #brunetka #brunettegirl #childrens #childhoodeveryday #matkapolka #matkawariatka #jestdobrze #kuchnia #białakuchnia #kuchniaikea #domowerewolucje #domoweinspiracje #czasnakawe #instamatki #instamatka #familystories #familyfirst #rodzinatojestsiła #rodzina #warszawa #polska  #coffeebrake #dailyblog
  • Przyszło nam żyć w trudnych i dziwnych czasach. 😪 Ostatnie parę tygodni właściwie zniknęłam z social mediów i okopałam się w domowym zaciszu próbując przetrawić nową rzeczywistość. Separacja i to stałe poczucie, że na każdym kroku trzeba być ostrożnym sprawiło, że tęsknię. ♥️ Codziennie, w każdej chwili. Za tyloma rzeczami, stanami, chwilami. I za bliskimi. Za nimi najbardziej. Za ciepłem policzka, za przytuleniem. I choć za moment będziemy o krok bliżej do normalności, to wszystko to nadal będzie inne niż to co znane i komfortowe. Cały czas się zastanawiam, czy kiedykolwiek będzie już naprawdę normalnie. 🤷‍♀️
Czy Wy też tak czujecie? Za czym tęsknicie najbardziej? 💕
.
Na blogu od paru dni wpis pełen moich przemyśleń związanych z tą całą sytuacją 💞 tak bardzo z serca. Zajrzyjcie. Link znajdziecie w BIO. ✌🏻
.
#slodkiciezarblog #covid_19 #quarantinemode #quarantinelife #blogger #maska #maseczka #maseczkaochronna #maseczkanatwarz #ochrona #bezpieczeństwo #polskamatka #polskadziewczyna #instamatka #instamamy #tęsknota #ootdmom #ootd #warszawa #jestemmama #kwiecień2020 #kwiecień #safetyfirst #simplylife
  • Powoli kończymy kolejny dzień w kuchni. W piekarniku dochodzą bajgle ♥️ a do bajgli dziś będzie ziołowa pasta jajeczna i wędzony kozi ser. Dla takich smaków kocham gotować ☺️
.
Na blogu czeka na Was wpis z przepisem na te pastę i na ziołowe leniwe z masłem szałwiowym, o które pytałyście po tym, jak pokazałam je w relacjach. Są proste w przygotowaniu, przepyszne i w sam raz na na urozmaicenie obiadów. 🌿✌🏻
A wszystkie te pysznisci zjedzą też najmniejsi ☺️
Link tradycyjnie w BIO. .
#ziołazamiastsoli #szybkieprzepisy #gotujebolubie #prosteprzepisy #conaobiad #blw #gotujemy #babycook #zioła #pomyslnaobiad #zdrowegotowaniezbeaba #slodkiciezarblog #kuchnia #kuchniaikea #białakuchnia #gotowanie #gotowaniedladzieci #szybkiobiad #pomyslnasniadanie #pomysłnaśniadanie #blogparentingowy #dailyblog #polskamama #kulinarneinspiracje #pyszne
  • Pora zacząć weekend ✌🏻
Ja oczywiście bede robić to co robię każdego dnia, czyli maraton między kuchnia a pralką, u Was tak samo? 😅 Od poniedziałku znów lasy otwarte, będziemy spacerować 🌿 i cieszę się, że zmierzamy w kierunku zwiększania swobody, ale i tak ciężko będzie w tej nowej rzeczywistości, tak dalekiej od normalności. Jak się z tym czujecie? 🤷‍♀️
.
#slodkiciezarblog #igkids #kidsofig #myson #cuteboy #childrens #childhoodeveryday #interior4u #kanapa #salon #livingroom #pillow #instamamy #matkapolka #matkawariatka #warszawa #warszawskamama #kidsootd #mymotherhood #quarantinemode #quarantinelife #kwarantanna #synek #kidsinspiration #happyKids #chillout
  • No i po świętach 🐇🌿
Dziś usłyszałam, że niebawem wracamy do życia, że stopniowo niedługo wszystko zacznie się otwierać 🙃 i wiadomo, że to wszystko będzie kusić dostępnością, a jak! 🙈
Ja marzę o wizycie u fryzjera, a Wy?
.
Moja mała dziewczynka rośnie w oczach, pięknie chodzi, wiec zaczynam rozglądać się za bucikami. Polecicie gdzie kupię piękne pierwsze buciki? 💕
.
#slodkiciezarblog #mysweetbaby #babyofig #coolkids #mailegworld #maileg #instablog #dailyblog #happybaby #instamatka #instamamy #motherhoodslens #momtogs #jestemmama #mojewszystko #mojedzieci #kochamnajmocniej #kanapa #kanapakivik #szarakanapa #poduszkidekoracyjne #poduszki #pillow #interior4u1 #matkapolka #polskamatka #polskiedziecko #rodzew2019