TOP
MYŚLI

Nigdy nie zostawiaj dziecka samego!

Dziś nie będzie żadnych wstępów, wprowadzeń. Dziś walę prosto z mostu, dosadnie i szczerze, bo czasami tak trzeba – potrząsnąć rzeczywistością. Dostaję od Was wiele wiadomości, ale ta którą dostałam od Agi, absolutnie mną wstrząsnęła. Historia, która mogłaby się zdarzyć każdej z nas, a nie powinna:

Dzisiaj około godziny 11 byłam na spacerze z synem. Przechodząc koło jednego z bloków na ulicy Szuwarowej usłyszałam krzyki i płacz kobiety. Okazało się, że na balkonie na 4 piętrze stoi (prawdopodobnie, jak zrozumiałam z jej opowieści) babcia dwuletniej dziewczynki. Dziecko zatrzasnęło tę kobietę na balkonie. Kobieta była ubrana lekko, w domowy strój (dzisiaj na termometrze mamy zaledwie +2). Natychmiast jak usłyszałam jej rozpaczliwe krzyki zaczęłam do niej wołać czy potrzebuje pomocy, czy mam dzwonić na policję lub straż. Kobieta straciła głowę całkowicie, mówiła że nie wie co robić, że telefon został w mieszkaniu, że ma obiad na gazie i zamek w drzwiach przekręcony (nie da się z zewnątrz otworzyć). Próbowała namówić dziecko, żeby ją otworzyło, niestety bezskutecznie. Ja byłam z ciężkim wózkiem, na szczęście inni ludzie wokół mnie zaczęli się zatrzymywać, pytać co się stało i dość szybko udało się ustalić administratora budynku (kobieta, która obok na balkonie paliła papierosa powiadomiła zarząd). Zadzwoniliśmy też na 112, obiecali przysłać straż. Niektórzy próbowali wejść do budynku i dzwonić do tego mieszkania, niestety słyszeli tylko, ze dziecko biega po całym domu i się śmieje w głos, nie próbowało otwierać drzwi. W ciągu jakichś 20 minut sprawa została rozwiązana – my odeszliśmy w momencie, gdy już pomoc była w drodze (mieliśmy coś do załatwienia szybko), ale wracaliśmy tamtędy znowu jakieś 15 minut później, pod klatką stało auto zarządcy bloku i wóz strażacki, a pani na balkonie już nie było. Miejmy nadzieję, że “przymusowa krioterapia” nie skończy się dla niej wizytą w szpitalu (…).

Wychodzenie na przysłowiowego dymka wcale nie jest rzadkością i taka sytuacja zdarza się wielu osobom. Są i tacy rodzice bądź opiekunowie, którzy wychodzą TYLKO na dwie czy pięć minut po to, by wyrzucić śmieci czy do sklepu kupić mleko, którego właśnie zabrakło. Te kilka minut nieobecności i postawienie nieodpowiednich priorytetów może kosztować olbrzymią tragedię.

Małe dziecko niestety nie potrafi samo ocenić sytuacji, nie czuje lęku tak jak dorosły człowiek, nie potrafi myśleć perspektywicznie, a co za tym idzie, absolutnie nie jest w stanie zidentyfikować zagrożenia. Wystarczy, że maluch wejdzie na parapet i otworzy okno by lepiej widzieć, a tragedia na wyciągnięcie dłoni.
Młodsze maluchy, które nie przemieszczają się samodzielnie również nie powinny zostawać bez opieki nawet na kilka minut. Dam Ci taki przykład z życia wzięty. Nasz Miko jako niemowlę cierpiał na refluks. Niejednokrotnie zdarzało mu się zakrztuszenie treścią cofającą się z żołądka, a my w takie sytuacji musieliśmy pomóc mu w odkrztuszeniu. Gdyby pozostał na te kilka minut bez naszej opieki, mogłoby dziś nie być nas.
Czasami to wcale nie musi być refluks, może to być zwykłe ulanie albo przekręcenie się malucha na brzuszek i uduszenie poduszką lub pieluszką z którą śpi.

Małe dziecko niezmiennie wymaga opieki dorosłych. Nie możemy po prostu zamknąc za sobą drzwi i wyjść. Dom, nawet ten najbezpieczniejszy jest pełen zagrożeń. Warto przestrzegać podstawowych zasad i zapewnić odpowiednie środki bezpieczeństwa:

Nigdy nie pozostawiaj dziecka bez opieki. Niezależnie czy jesteś mamą, tatą, babcią, ciocią, kuzynką czy nianią. Jeśli dziecko jest pod Twoją opieką, to nie ma czegoś takiego jak za kilka minut wrócę. Włącz wyobraźnię, unikaj robienia głupstw. Jeśli musisz gdzieś wyjść, zabierz dziecko ze sobą, lub zapewnij opiekę na zastępstwo. Nawet na dwie minuty. Bo przez te dwie minuty może stać się dosłownie wszystko – nie tylko dziecku, może coś stać się Tobie i możesz nie wrócić. Co wtedy?

Zabezpiecz okna. Klamki do okien z blokadą otwierania kosztują zaledwie kilkanaście złotych. To absolutnie żaden wydatek, jeżeli w grę wchodzi bezpieczeństwo dziecka. Tak naprawdę chwila nieuwagi, a może dojść do tragedii.

*Z wiadomości na serwisie lovekrakow.pl wynika, że wszystko na szczęście skończyło się szczęśliwie (TUTAJ).

Ania Brzozowska

Cześć, mam na imię Ania i bardzo się cieszę, że mogę gościć Cię na moim blogu. Jeśli spodobało Ci się tutaj, to zostań z nami na dłużej, będzie nam bardzo miło :) Polub slodkiciezar.pl na Facebooku Polub slodkiciezar.pl na Instargarmie Do zobaczenia! :)

«

»

6 COMMENTS
  • Mama dwóch synów
    2 lata ago

    Niestety też doświadczyłam tego na własnej skórze 😔 Mialam wtedy 9 miesięcznego syna i 2 letniego. Gdy ładnie się razem bawili wyszłam tylko na kilka sekund do garażu który mamy wbudowany w dom i wtedy mój starszy syn niewiem kiedy przekluczyl za mną drzwi 😯 Nie mogłam się do nich dostać, nie miałam nawet telefonu przy sobie a oni wpadli w panikę i zaczęli strasznie płakać..o zgrozo co ja wtedy przeżyłam. Na szczęście udało mi się jakoś uspokoić starszego syna przez drzwi i odkluczyl mnie spowrotem.

    • Kasia
      8 miesięcy ago

      chyba z powrotem….

  • ana
    2 lata ago

    Powiem Wam, że artykuł bardzo potrzebny i cenny szczególnie w czasach kiedy smartfon i telefon jest w centrum uwagi. Ostanio teściowa opowiadała mi jak to ona zostawiała spiącego syna na 2 – 3 godziny i leciała na zakupy. Dodając że ja jestem ostrożna – podkreśliła że bez sensu tak się trzęść o dziecko. Oraz gdybym miała wiecej niż jedno dziecko to bym się tak nie trzęsła, a mi ręce opadły….

  • mama
    2 lata ago

    Jestem odpowiedzialną mamą troskliwą, a nawet nadgorliwą. Widzę zagrożenia tam gdzie inni ich nie widzą, a jednak taka sytuacja przydarzyła się i przydarzyć może się również innym . 3 letni synek bawił się w pokoju układał klocki postanowiłam rozwieść pranie na balkonie. Był upalny dzień, słonecznie ok. 28 stopni C . Rozwieszałam pranie zerkająć co jakiś czas przez szybę na synka. Malec chciał mi coś powiedzieć, nagle podbiegł do drzwi balkonowych i je popycha chcąc je z powrotem otworzyć niechcący zakręca klamkę i jestem uwięziona na balkonie bez telefonu. To trwało parę sekund nie udało mi się w porę zareagować. Myślę co tu zrobić rozpływałam się w upale i jedynie co do mnie dotarło to to że jeżeli je zamknął to i może potrafi otworzyć. Poprosiłam maluszka aby spróbował uwolnić mamę najpierw śmiał się, ale po chwili spróbował i tak próbował i próbował po dziewiątej próbie udało się uratowani. Po tej akcji zmieniłam klamki na bezpieczne, takie które malec nie zamknie i nie otworzy bowiem trzeba wcisnąć przycisk i automatycznie przekręcić klamkę. Kochane kobietki jesteśmy nie tylko mamami, ale również gospodyniami. Opiekując się dzieckiem wykonujemy również inne obowiązki domowe nie jesteśmy w stanie wpatrywać się w nie cały czas. Zabezpieczcie otoczenie licho nie śpi😉

  • mama
    2 lata ago

    Jestem odpowiedzialną mamą troskliwą, a nawet nadgorliwą. Widzę zagrożenia tam gdzie inni ich nie widzą, a jednak taka sytuacja przydarzyła się i przydarzyć może się również innym . 3 letni synek bawił się w pokoju układał klocki postanowiłam rozwieść pranie na balkonie. Był upalny dzień, słonecznie ok. 28 stopni C . Rozwieszałam pranie zerkająć co jakiś czas przez szybę na synka. Malec chciał mi coś powiedzieć, nagle podbiegł do drzwi balkonowych i je popycha chcąc je z powrotem otworzyć niechcący zakręca klamkę i jestem uwięziona na balkonie bez telefonu. To trwało parę sekund nie udało mi się w porę zareagować. Myślę co tu zrobić rozpływałam się w upale i jedynie co do mnie dotarło to to że jeżeli je zamknął to i może potrafi otworzyć. Poprosiłam maluszka aby spróbował uwolnić mamę najpierw śmiał się, ale po chwili spróbował i tak próbował i próbował po dziewiątej próbie udało się uratowani. Po tej akcji zmieniłam klamki na bezpieczne, takie które malec nie zamknie i nie otworzy bowiem trzeba wcisnąć przycisk i automatycznie przekręcić klamkę. Kochane kobietki jesteśmy nie tylko mamami, ale również gospodyniami. Opiekując się dzieckiem wykonujemy również inne obowiązki domowe nie jesteśmy w stanie wpatrywać się w nie cały czas. Zabezpieczcie otoczenie licho nie śpi😉

  • MamaiMia.pl
    3 lata ago

    Aż ciarki przechodzą

Zostaw komentarz!

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Instagram

  • Mam do Ciebie pytanie - ile robisz dla siebie? Czy jako Mama pamiętasz o sobie? Ja szczerze przyznam, że miewam z tym problem, bo zawsze są dzieci, dom, a na końcu ja. Brzmi znajomo?
.
Kojarzysz procedurę przekazywania instrukcji bezpieczeństwa w samolotach przed lotem? Stewardesy zawsze mówią, że kiedy wypadną maski, najpierw maskę należy założyć sobie, a potem dziecku. Dlaczego? Bo jeśli z braku tlenu stracisz przytomność, to nie będziesz w stanie zadbać o dzieci. Dokładnie tak samo jest w prawdziwym życiu. Trzeba zadbać o siebie, o swoje zdrowie i raz w roku wykonać usg piersi, cytologię i badania krwi. Dlatego jeśli jeszcze tego nie zrobiłaś w tym roku, to to jest odpowiedni moment. ♥️
.
#slodkiciezarblog #mamswójczas #zczułościądosiebie #raknroll #dzienmatki #boskiematki #jestemmama #mamadwojki #instamama #bedemama #mamablogger #ootd #polskamatka #polskadziewczyna #maj #brunetka #brunette #polskakobieta #tv_living #ootdinspo #denimidea #stylowamama #coolmama
  • Macierzyństwo jest piękne,  choć przepełnione skrajnymi emocjami. Z jednej strony to niewyobrażalną miłość, której nigdy wcześniej nie czułam, troska, radość, z drugiej strony strach o nich, o ich bezpieczeństwo, przyszłość, a czsame frustracja, zmęczenie. To śmiech, zabawa, czasem krzyk i płacz. Macierzyństwo to niezwykłą umiejętność leczenia bólu buziakiem, i kojenia przytuleniem.
.
Bo prawda jest taka jak mówią - mama może zastąpić każda osobę, ale nikt nie zastąpi mamy ♥️
.
Kiedyś to święto było zarezerwowane dla mojej Mamy, dziś jest naszym wspólnym, ale dla mnie jeszcze wazniejsym właśnie ze względu na nią . 💕
.
Dziś to co najważniejsze chciałabym powiedziec, to to, że kocham moje dzieci ponad wszystko. Ze je mam. Bo gdyby nie one, nie byłabym Mamą i choć byłabym bardziej wypoczęta, to nawet w połowie nie tak szczęśliwa. 💕
.
Kochane Mamuski, wspaniałości Wam życzę w tym naszym dniu, i nie zapominajcie o sobie.
.
#motherslife #motherhoodslens #mothersday #dzienmamy #dzienmatki #mojewszystko #mojedzieci #karmieniepiersią #mamakp #breastfeedingmom #breastfeeding #igkids #slodkiciezarblog #rodzinatojestsiła #rodzina #motherhoodinspiration #polskamama #polskamatka #instamatka #instamatki #26maja #blogerka #mojemiejsce #towlasniemilosc #goodvibesforyou
  • Narodowa kwarantanna sprawiła, że rozkochałam się w zamawianiu wszystkiego do domu. Z ciuchami najczęściej nie trafiam z rozmiarem, więc skupiam się na jedzeniu, rzeczach do domu i.. zabawkach. Te ostatnie mają magiczną zdolność "kupowania" czasu dla siebie, na kawę, kawałek ulubionego serialu czy parę stron książki. ☺️ A jesli już jesteśmy przy serialach, to właśnie skończyłam polecony przez @milabyli Kalifat. I powiem Wam, że to były trzy najbardziej stresujące wieczory ostatnich tygodni.🙈 Serce biło mi jak oszalałe za każdym razem, kiedy jedna z głównych bohaterek Pervin sięgała po telefon w ukryciu przed mężem.
Serial genialny, każdemu polecam i czekam na kolejny sezon 🙃
A Wy oglądałyście? Podobał się Wam?
_
#slodkiciezarblog
#córeczka #kidsroominspiration #kidsinspo #babynursery #pinknursery #babyroom #babyofig #kinderzimmer #kinderkamer #kinderzimmerdekoration #pokojdziewczynki #pokojdzieciecy #baldachim #thisjoyfulmoment #kącikdziecka #kacikniemowlaka #interior4u1 #polskiedziecko #zabawa #zabawkiniebanalne #zabawkidrewniane #janodnadziendziecka #kulodrom #babyinterior
  • Powoli otwierają przedszkola, dziś na stories u @dominikabrojewska widziałam, jakiebsrodki zostały zastosowane, by przedszkolaki zachowały odstęp - taśmami wyklejone strefy dla każdego z dzieci, z których najwyraźniej nie będą mogły wychodzić. I zgadzam się, że po tym doświadczeniu dla dzieci pkole nie będzie już przyjemnością.
.
Ja jakoś nie wyobrażam sobie fundować swojemu dziecku takiego stresu. Zostaliśmy w domu razem. Dla nikogo z nas czas epidemii nie będzie czasem wspaniałych wspomnień, ale wazne żebyśmy czuli się bezpiecznie. Wy też tam czujecie? 💕
.
#slodkiciezarblog #mamaidzieci #mojedzieci #mojdom #mojewszystko #brunetka #brunettegirl #childrens #childhoodeveryday #matkapolka #matkawariatka #jestdobrze #kuchnia #białakuchnia #kuchniaikea #domowerewolucje #domoweinspiracje #czasnakawe #instamatki #instamatka #familystories #familyfirst #rodzinatojestsiła #rodzina #warszawa #polska  #coffeebrake #dailyblog
  • Przyszło nam żyć w trudnych i dziwnych czasach. 😪 Ostatnie parę tygodni właściwie zniknęłam z social mediów i okopałam się w domowym zaciszu próbując przetrawić nową rzeczywistość. Separacja i to stałe poczucie, że na każdym kroku trzeba być ostrożnym sprawiło, że tęsknię. ♥️ Codziennie, w każdej chwili. Za tyloma rzeczami, stanami, chwilami. I za bliskimi. Za nimi najbardziej. Za ciepłem policzka, za przytuleniem. I choć za moment będziemy o krok bliżej do normalności, to wszystko to nadal będzie inne niż to co znane i komfortowe. Cały czas się zastanawiam, czy kiedykolwiek będzie już naprawdę normalnie. 🤷‍♀️
Czy Wy też tak czujecie? Za czym tęsknicie najbardziej? 💕
.
Na blogu od paru dni wpis pełen moich przemyśleń związanych z tą całą sytuacją 💞 tak bardzo z serca. Zajrzyjcie. Link znajdziecie w BIO. ✌🏻
.
#slodkiciezarblog #covid_19 #quarantinemode #quarantinelife #blogger #maska #maseczka #maseczkaochronna #maseczkanatwarz #ochrona #bezpieczeństwo #polskamatka #polskadziewczyna #instamatka #instamamy #tęsknota #ootdmom #ootd #warszawa #jestemmama #kwiecień2020 #kwiecień #safetyfirst #simplylife
  • Powoli kończymy kolejny dzień w kuchni. W piekarniku dochodzą bajgle ♥️ a do bajgli dziś będzie ziołowa pasta jajeczna i wędzony kozi ser. Dla takich smaków kocham gotować ☺️
.
Na blogu czeka na Was wpis z przepisem na te pastę i na ziołowe leniwe z masłem szałwiowym, o które pytałyście po tym, jak pokazałam je w relacjach. Są proste w przygotowaniu, przepyszne i w sam raz na na urozmaicenie obiadów. 🌿✌🏻
A wszystkie te pysznisci zjedzą też najmniejsi ☺️
Link tradycyjnie w BIO. .
#ziołazamiastsoli #szybkieprzepisy #gotujebolubie #prosteprzepisy #conaobiad #blw #gotujemy #babycook #zioła #pomyslnaobiad #zdrowegotowaniezbeaba #slodkiciezarblog #kuchnia #kuchniaikea #białakuchnia #gotowanie #gotowaniedladzieci #szybkiobiad #pomyslnasniadanie #pomysłnaśniadanie #blogparentingowy #dailyblog #polskamama #kulinarneinspiracje #pyszne
  • Pora zacząć weekend ✌🏻
Ja oczywiście bede robić to co robię każdego dnia, czyli maraton między kuchnia a pralką, u Was tak samo? 😅 Od poniedziałku znów lasy otwarte, będziemy spacerować 🌿 i cieszę się, że zmierzamy w kierunku zwiększania swobody, ale i tak ciężko będzie w tej nowej rzeczywistości, tak dalekiej od normalności. Jak się z tym czujecie? 🤷‍♀️
.
#slodkiciezarblog #igkids #kidsofig #myson #cuteboy #childrens #childhoodeveryday #interior4u #kanapa #salon #livingroom #pillow #instamamy #matkapolka #matkawariatka #warszawa #warszawskamama #kidsootd #mymotherhood #quarantinemode #quarantinelife #kwarantanna #synek #kidsinspiration #happyKids #chillout
  • No i po świętach 🐇🌿
Dziś usłyszałam, że niebawem wracamy do życia, że stopniowo niedługo wszystko zacznie się otwierać 🙃 i wiadomo, że to wszystko będzie kusić dostępnością, a jak! 🙈
Ja marzę o wizycie u fryzjera, a Wy?
.
Moja mała dziewczynka rośnie w oczach, pięknie chodzi, wiec zaczynam rozglądać się za bucikami. Polecicie gdzie kupię piękne pierwsze buciki? 💕
.
#slodkiciezarblog #mysweetbaby #babyofig #coolkids #mailegworld #maileg #instablog #dailyblog #happybaby #instamatka #instamamy #motherhoodslens #momtogs #jestemmama #mojewszystko #mojedzieci #kochamnajmocniej #kanapa #kanapakivik #szarakanapa #poduszkidekoracyjne #poduszki #pillow #interior4u1 #matkapolka #polskamatka #polskiedziecko #rodzew2019