TOP
DZIECKO POLECANE

Jak się pozbyć smoczka bez dramatów?

Smoczek – najlepszy przyjaciel, a zarazem najgorszy wróg. Uspokoi, wyciszy i ukoi wszelkie nerwy i stresy, ale przecież nie wpływa zbawiennie na zgryz i ząbki. Perspektywa rozstania często dla samych rodziców bywa przerażająca, bo przecież odcinamy nasz backup, nasze koło ratunkowe w sytuacjach kryzysowych. A wybranie metody, która będzie dla dziecka najmniej frustrująca spędza nam sen z powiek. Story of my life, dosłownie.

Moje dziecko było ze smoczkiem niemal od samego początku swojego życia. Wszystkie lepsze i gorsze chwile, choróbska, ząbkowania, adaptację w żłobku, początki lęków separacyjnych, zarwane noce i wszystkie złe sny – smoczek zawsze był tuż obok by uspokoić, pomóc się wyciszyć i spokojnie zasnąć. Nie skłamię, jeśli powiem, że był to nasz wspólny przyjaciel. Dlatego w pewnym sensie tak trudno było mi podjąć decyzję o zrezygnowaniu z tego dobrodziejstwa – zrozumie to każda mama smokowanego malucha. Bo co jak co, ale ten mały kawałek plastiku daje nie tylko dziecku ale i nam, rodzicom, poczucie niesamowitego komfortu.

Pierwsze sygnały o tym, że można by pozbyć się już smoczka dostałam od naszej pani pediatry, chwilę po tym, jak Miko skończył roczek. Jednak w tamtym czasie było to dla nas zdecydowanie za wcześnie. Nasilone ząbkowanie i adaptacja w żłobku sprawiły, że postanowiłam nie dokładać Mikowi kolejnych frustracji. A i mnie stresowała perspektywa odstawienia, a więc w  głowie niezmiennie pozostawał dylemat –  jak długo jeszcze, w jaki sposób i kiedy rozpocząć ten proces?

Bardzo ważnym było dla mnie, by zrobić to zanim Miko będzie świadomy, że smoczek można kupić w sklepie, ale na tyle kumaty, by mu wytłumaczyć, że smok znika i już go nie będzie.

Postanowiłam powoli zacząć go na to przygotowywać, gdy na horyzoncie pojawiły się drugie urodziny. Cały proces był stopniowy, trochę rozwleczony w czasie, ale pozwolił na zachowanie olbrzymiego komfortu – Mikiego i naszego.

Prolog

Na początku zaczęłam pozbywać się nadmiaru smoków. Mieliśmy w domu ich całkiem sporo, ale finalnie w ciągu dwóch tygodni doszliśmy do etapu gdy pozostał już tylko jeden. Przez kolejne dni Miko wiedział, że pozostał tylko jeden jego ulubiony smok, a reszty nie ma bo się popsuły. Ale miał ten swój ulubiony, dlatego też tamte straty nie były dla niego absolutnie dotkliwe.

Faza przygotowawcza

Rozpoczęliśmy fazę drugą, czyli marginalizowanie użycia smoka w ciągu dnia. Smok był używany wyłącznie do spania. Jak tylko Miko się budził, chowaliśmy smoka do pudełeczka w wózku i mówiliśmy, że smoczek idzie na spacer i wróci do niego, kiedy będzie szedł ponownie spać. Wieczorem zaglądaliśmy do pudełeczka i smoczek wracał ze spaceru. Po kilku dniach Miko przyzwyczaił się, że smok w ciągu dnia jest nieobecny.

Odsmokowanie

Ostatni etap nastąpił po około miesiącu, może trochę później. Pewnego wieczoru, kiedy kładliśmy już Miśka spać i zapytał o smoka, powiedzieliśmy, że jeszcze nie powrócił ze spaceru i że musi spać dziś bez niego, bo chyba musiał gdzieś się zgubić.

Utuliliśmy go do snu z ulubioną pieluszką i przytulanką. Zasnął. Tej nocy spał spokojnie. Następnego dnia rano, gdy spytał o smoka, powiedzieliśmy mu, że jeszcze nie wrócił i chyba już nie wróci bo się zgubił.
Powiedzieliśmy mu również, że jest bardzo dzielnym chłopcem , dlatego pójdziemy dziś do sklepu z zabawkami i wybierze dla siebie zabawkę nagrodę za to, jak pięknie daje radę.
Jak powiedzieliśmy, tak zrobiliśmy. Nasza kolekcja resoraków powiększyła się o kilka kolejnych modeli.

Krzyzs

Druga noc przyniosła kryzys. Podobnie jak pierwszego wieczoru, Miko rewelacyjnie zasnął, ale obudził się po  półtorej godziny i wzywał Moka! Nie będę Cię oszukiwać, ten kryzys nie był łatwy, ale spodziewaliśmy się tego. Smok był od zawsze, a więc dla Mika była to bardzo bolesna strata. Baliśmy się bardzo, że ulegniemy, ale udało się. Przytulaliśmy, opowiadaliśmy, tłumaczyliśmy, że Mok zgubił się i już nie wróci.

Kolejne noce były już znacznie spokojniejsze. Miko zrozumiał, że niestety Mok przepadł. Przypominał sobie o nim i co jakiś czas mówił, że Mok gubił, ni ma. Widząc smoka u innych dzieci w żłobku, również mówił mok gubił, bo wiedział, że ten jego jeden jedyny przepadł. Ale z dnia na dzień coraz rzadziej o nim wspominał i dało się wyraźnie zauważyć, że jest pogodzony z faktem utracenia smoczka.

Jest bardzo wiele metod pozbywania się smoczka. Można zaproponować maluchowi wymianę smoka na zabawkę (co poniekąd trochę zrobiliśmy), można odciąć końcówkę i powiedzieć że popsuty (próbowaliśmy, histeria x milion), posmarować musztardą (próbowaliśmy różnych smarowideł i krzyczał – Umyj!).

Oczywiście każdy powinien dopasować metodę do swojego dziecka i jego wieku, ja zaś będę polecać  wypróbowanie naszego sposobu, bo udało nam się rozstać ze smokiem bez większych dramatów. A przecież na tym nam, rodzicom zależy najbardziej.

Ania Brzozowska

Cześć, mam na imię Ania i bardzo się cieszę, że mogę gościć Cię na moim blogu. Jeśli spodobało Ci się tutaj, to zostań z nami na dłużej, będzie nam bardzo miło :) Polub slodkiciezar.pl na Facebooku Polub slodkiciezar.pl na Instargarmie Do zobaczenia! :)

«

»

1 COMMENT
  • Rodzice & Dzieci
    3 lata ago

    Fajne porady. Nasz synek to mega uparciuch i nie możemy go odsmoczkować. Może Twoje sposoby pomogą 🙂

Zostaw komentarz!

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Instagram

  • Trochę przepadłam w tym tygodniu, storiesy zamilkły, ale to wszystko przez Starego! 🤷‍♀️ Miał urlop, a ponieważ na codzień wcale tego czasu nie ma za wiele, to celebrowalisny chwile razem z dziećmi w domu. Bo spokojny czas razem to w obecnych czasach olbrzymi luksus. Wiele rodzin ma go tylko w weekendy, albo co któryś weekend bo cały czas koszty życia idą w górę.
.
My na szczecie pracujemy tutaj, blisko, to wielkie szczęście! Niemniej jednak czasami trzeba się wylogować na trochę, nie świeci dzieciom telefonem po oczach, pobyć tak poprostu razem. Bo jak nie teraz to kiedy? Przecież oni zaraz dorosną..
.
Jak jest u Was? Macie dużo czasu dla siebie? Pamiętacie o celebrowaniu wspólnych chwil?
♥️
.
P. S.. Kończę już roczkowy spam, ale to zdjęcie bardzo chciałam tutaj mieć 🤩
.
#slodkiciezarblog #córeczka #mojedzieci #roczek #balony #balon #urodziny #birthdayaby #babygirlinspiration #poduszkidekoracyjne #poduszki #kanapa #ikeakivik #szarakanapa #salon #domowerewolucje #piekniejest #mójdom #scandinavianhome #scandinavianliving #scandibaby #interior4u1 #interiorinspo #livewithkids #livingroom #1yearsold #coolkids #kidsofig #motherslife
  • Uwielbiam ten Igowy kąt w naszej sypialni, ale coraz częściej myślę o tym, żeby jednak dzieci były już razem w osobnym pokoju. Coraz więcej się że sobą bawią, więc może to już czas? W głowie mam milion pomysłów na minutę, jak stworzyć dla nich wspólna przestrzeń 🙂
Zresztą w naszej sypialni mało miejsca na zabawki. 😅
.
Kiedy Waszw dzieciaki zmaiwszkaly we wspólnym pokoju? Lepiej razem czy żeby każde miało swój pokój?
.
#slodkiciezarblog #pinknursery #myhousebeautiful #kidsroomdecor #kinderzimmer #kinderkamer #interiorinspo #babyroomdecor #babynurserydecor #babynurseryideas #barnerom #nurseryinspo #interior4u1 #interior2you #barnrumsinspiration #bathroominspo #finabarnsaker #kidsinteriorlove #candidchildhood #mamablogger #kinderzimmerdekoration #pokojdziewczynki #pokójdzieciecy #domowerewolucje #piekniejest #mojdom #janodnaurodziny #zabawkidrewniane
  • Za nami 365 dni. 💕 Dni w których nieraz dokuczały kolki czy wychodzące ząbki. Przeplatane przez 365 poszarpanych nocy. 🌙 Dwie trudne hospitalizacje, gdzie jedna wyjątkowo dała nam w kość. Do końca życia nie zapomne jak wpadła do sali pielęgniarka i w jedym zdaniu wykrzyczala, sepsa, 2 antybiotyki, blok operacyjny. Nigdy nie mialam tak miękko w kolanach, a serce nigdy nie podeszło tak wysoko. 
Na szczecie ten rok to też tysiące uśmiechów, niezliczone okrzyki Mama! I moc przytulasków. 💞 I to właśnie najmocniej chce zapamiętać.
.
A jak Wy wspominacie pierwszy rok? .
Wczoraj świętowaliśmy 🎂 i było pięknie, magicznie. Prezenty ucieszyły, a tort okazał się prawdziwą miłością. Stary upiekł dla swojej małej księżniczki ♥️
.
P. S. Jeśli chcecie wiedzieć jak taki tort dla dzieci ogarnąć, dawajcie znać! ♥️
.
#slodkiciezarblog #urodziny #birthdaycałe #cakeforkids #torturodzinowy #tortdladzieci #mamaicorka #wypieki #wypiekidomowe #domowewypieki #homemadecake #babygirlinspiration #córeczka #niemowlę #niemowlak #salon #piekniejest #domoweinspiracje #białemeble #scandinavianhome #scandibaby #scandinavianliving #instamatka #instamatki #ootdmom #cutebaby #motherhoodslens #moments_of_mom #happyKids
  • Dokładnie rok temu, w mroźne popołudnie powiedziałam do Starego, że chyba sączą mi się wody i trzeba pojechać na IP to sprawdzić. Spakowaliśmy do samochodu torby i w 10 minut doejchalismy do szpitala 🚗. Tam w kilka chwil trafiłam na blok porodowy, bo okazało się, że trzeba szybko wywołać poród. Nie wiem czy to dlatego, że byłam już zmęczona ciągnącą się w nieskończoność ciąża czy może to, że to był drugi poród, ale w ogóle nie czułam strachu. Oksytocyna zadziała bardzo szybko i po nieco ponad 2 godzinach cholernie  agresywnych i bolesnych skurczy na świat przyszłedl mój drugi najslodszy ciężar - Igusia. Nie przypuszczalam, że aż tak rozpuści moje serce. ♥️ Ten rok cudownie zmienił nasze życie. Ponownie dałam się pochłonąć wszechogarniajacemu oceanowi miłości. W końcu nasz obrazek stał się kompletny. Jesteśmy we czwórkę, dziś dla mnie to idealna liczba. 
W końcu ten rok tak bardzo zmienił mnie. Nabralam tak dużo potrzebnego dystansu i luzu. Bardziej pokochałam siebie. Dzięki niej. ♥️ Córeczko, jesteś naszym najsłodszym dopełnieniem. ♥️ Bądź zawsze tak uśmiechnięta i radosna. Niech Twoje marzenia zawsze się spełniają 😘 wszystkiego najwspanialszego ♥️
_
#slodkiciezarblog #newbabygirl
#newborngirl #newborn #rodzew2019 #porod #polog #noworodek #szpital #kochamnajmocniej #worldoflittles #newlife #rodzew2020 #postpartum #postpartummom #birth #labor #instamama #instamatki #momtogs #newbaby #mymotherhood #motherhoodslens #momentsinmotherhood #moments_of_mom #mamabyc #babyboom #breastfeedingmom
  • Humorzaste dziewcze mi rośnie! Jak się coś nie podoba, to krzyczy głośno, aż w uszach dzwoni 🙈 z codziennym makijazem przeniosłam się na podłogę, bo przecież w samotności to ja już nie mogę. Muszę się dzielić zawartością kosmetyczki i tak tusze do rzęs mam już skrupulatnie poobgryzane 🤦‍♀️no ale to jedyne wyjście, jeśli chce się jakoś do ludzi upodobnić po nieprzespanej nocy. 
Nie ma co ukrywać, ma panna zamiłowanie do kosmetyków. Smarowanie po kąpieli też kocha ♥️ a teraz w okresie grzewczym kiedy skóra przesuszona to smarujemy się często nawet dwa razy dziennie. Kolejny raz wróciliśmy do emolientów @emotopic, które bardzo sprawdzają nam się w chłodniejszych okresach. Wcześniej przez kilka lat stosowałam je u Mikosia, który stałe miał nawroty stanów zapalnych skóry i tylko mocne natłuszczanie pozwalało złagodzić objawy, zwłaszcza preparatem 3w1.

A jak u Was? Też skóra dzieciaków słabo znosi to przesuszone  powietrze? Jak sobie z tym radzicie? ♥️
.
#slodkiciezarblog #mamaicorka #mamąbyć #jestemmama #jestpięknie #pokojdziewczynki #pokojdzieciecy #pinknursery #nursery #babysroom #morningroutines #pinklover #wyprawka #kącikdziecka #sypialnia #whitefurniture #bohobaby #instamamy #instamama #pielegnacja #instamatki #mojewszystko #mojedzieci #momblogger #moments_of_mom #momlife #motherhoodslens #kidsofig #cutebaby
  • Chorzy wszyscy, ale Starego poczucie humoru nie opuszcza. Siedzi, bezmyślnie scrolluje fejsiunia i nagle mówi do mnie:
O! Jest 20lecie Simsów. Ty chyba grałaś namiętnie w pierwszą wersję, kiedy byłaś młoda! 😃
.
Że co do cholery? No przecież ja nadal jestem młoda! Żebym ja mu nie zaczęła wypominać metryki i tego, że jak był młody, to gry na  komputer wgrywało się z kaset 😜
.
BTW, przecież ja jestem MŁODĄ MAMĄ 😂
.
A teraz się przyznawać, kto też grał w pierwsze lub drugie Simsy? 😃 No ja uwielbiaaaaam! To wciąga jak zueeee, gorzej jak seriale z netflixa 😂
.
#familystories #dziecko #córeczka #kanapa #kanalakivik #kivik #ikeakivik #scandinavianhome #mojdom #piekniejest #mojemieszkanie #szarakanapa #poduszkidekoracyjne #poduszki #homedecor #homeinspiration #livingroom #livewithkids #slodkiciezarblog #babygirlinspiration #urwis #pilot  #slodkiciezarblog #mojemiejsce #interiordesign #interior4u1  #mojedzieci #wnetrzazesmakiem #cutebaby
  • Witaj Luty ♥️ wiem, że to będzie dla nas wspaniały miesiąc, bo przecież już za dwa tygodnie będziemy świętować roczek tej małej damy!
.
Także na ten miesiąc życzyłabym  sobie zdrowia, bo jeszcze walczymy z kilkoma tematami i.... Śniegu z mrozem w pakiecie! No sanek mi się chce! ❄️
.
A Wy czego sobie życzycie w lutym? ♥️
.
#slodkiciezarblog #mybabygirl #bohobaby #flowermotive #winterwonerland #snieg #zima2020 #zimawmiescie #luty #hellofebruary #february #dziecko #niemowle #niemowlak  #babyboom #babygirlinspiration #babystroller #stroller #familystories #icandymoment #icandypeach #instamama #instamatki #weekend #jestemmama #newbielovers #motherhoodslens #motherhoodinspiration #cutebaby #justbaby
  • Zimaaaa! Śnieg ❄️❄️❄️
Nie sądziłam zs zobaczę go w mieście w tym roku! A jednak 🙂
.

No dobra! Stary  vel insta mąż w pracy, a że nie mogłam odpuścić pierwszego śniegu Igusi, to zdjęcie musiałam zrobić swoją własną osobista insta ręką 😅😂
.
No ale prawda jest taka, że Stary bardzo rzadko robi mi zdjęcia .mam masę fotek dzieci na telefonie, ale ja sama na zdjęcia rzadko sie zalapie Bida Panie, no!  Tylko selfjacze w lustrze ale do albumu no to już niekoniecznie pasują. 🙃
.
A u Was jak? Też się doprosić zdjęć nie możecie, a jak już są to siara komuś pokazać, bo wychodzą typowe #męskiekadry? 😂
.
#zimawmiescie #warszawa #polskamatka #matkapolka #matkawariatka #dziecko #january2020 #styczeń2020 #ootdmom #śpiworek #newbielovers #mommysgirl #instamatka #instamama #córeczka #mojewszystko #mojedzieci #winterinthecity #blogparentingowy #parenting #slodkiciezarblog #wozekdzieciecy #wózek #babystroller #icandypeach #icandymoment #moments_of_mom