TOP
DZIECKO POLECANE

“Ja to zrobię” – czyli rzecz o wyręczaniu dziecka

Wychowanie dziecka to sztuka. To wiele miłości, to serce które wkładasz, to czas. Ale też pozwalanie dziecku na to, żeby rosło,rozwijało się, uczyło. To trzymanie się zdrowego rozsądku i ciągłe ryzyko podejmowanych decyzji. To opiekuńczość, ale nie nadopiekuńczość. Dlatego mówię zdecydowane NIE wyręczaniu dzieci.

Lubię obserwować otoczenie, a po urodzeniu dziecka zwłaszcza inne rodziny – to one przykuwają najbardziej moją uwagę. Trochę z ciekawości, trochę sobie porównuję, a trochę zwyczajnie z nudów stania w kolejce w sklepie czy oczekiwania na metro lub autobus. I wniosek mam taki, że kochamy wyręczać dzieci. I nie mówię tu tylko o maluchach – to niestety tyczy się dzieci w każdym wieku. Matki, babcie (ojcowie nie, bo oni zwyczajnie są bardziej praktyczni, częściej szukają kogoś kto ich wyręczy, zamiast wyręczać kogoś) często żyją chyba tylko po to. Nakarm go, bo się ubrudzi albo daj to, będę nieść (mówi matka / babcia przechwytując zabawkę). Z wiekiem jest coraz gorzej, bo wyręczanie staje się już standardem, do którego szybko się przyzwyczajamy, a raczej przyzwyczajamy dziecko. Chore to, serio.

Jest to dla mnie ok, jeśli matka wyręcza np z karmieniem dziecko, które jest małe i ma jeszcze problem z koordynacją wzrokowo – ruchową. Takie maluchy potrzebują wsparcia przy karmieniu, choć moje dziecko od ukończenia roku je wszystko samo, za wyjątkiem zupek oczywiście. Najpierw paluchami, potem widelcem. Radzi sobie coraz lepiej i szczerze –  jestem bardzo dumna. Do tej pory bywa po posiłku cały wymazany jedzeniem, ale to jest dla mnie ok. To tylko dziecko, niech się wybrudzi. Z jedzeniem pomagam mu wówczas, gdy sam odmawia zjedzenia posiłku. Ale i tak częściej wybieram wtedy rzeczy podawane bezpośrednio do ręki, aby dalej próbował jeść samodzielnie. Od ok 10 mca jak pije, to butelkę trzyma sobie sam. To rozwijanie samodzielności jest najzwyczajniej w świecie jednym z ważnych elementów prawidłowego rozwoju dziecka. Moje dziecko od dawna również samo się rozbiera do kąpieli, samo sprząta zabawki i uczy się właśnie zakładać buty (póki co z miernym skutkiem, ale nie poddaje się, a o to przecież chodzi). Oczywiście jeśli potrzebuje mojej pomocy, zawsze ją dostanie, ale od początku próbujemy w nim zaszczepić chęć bycia jak najbardziej samodzielnym i widzimy, że to doskonale działa. Choć na początku z wieloma rzeczami jest raczej nieporadny, co powoduje dużo śmiechu i zabawy dla całej naszej trójki, to po kilku próbach zaczyna dawać sobie radę i jest wówczas z siebie zadowolony – bardzo wyraźnie nam to okazuje. W nas aż duma rośnie. Za kilka miesięcy skończy dwa lata. To nasz punkt widzenia, nasz sposób, nasze podejście.

Jak widzę takiego trzylatka, którego mama karmi łyżeczką,  jak widzę pięciolatka któremu babcia zapina buty na rzepy(!) to naprawdę się dziwię. Jak widzę sześciolatka, któremu rodzice kroją posiłek na małe kawałeczki,  to nie mogę uwierzyć. Jak widzę matkę dźwigającą tonę zakupów, idącą w towarzystwie syna na oko szesnastolatka latka, który nie niesie nic, bo jeszcze by my było niewygodnie, to ręce załamuję. Serio?

Wyręczanie dziecka (o ile faktycznie nie jest uzasadnione) to największa krzywda jaką możemy mu zrobić. Jak to dziecko ma się nauczyć samo jeść, skoro stale wyrywa mu się ten widelec. Ile lat musi mieć, żeby dostać do ręki sztućce, żeby nie były w oczach rodzica przedmiotem potencjalnie niebezpiecznym?
Podobnie ma się rzecz ze zbyt długim miksowaniem posiłków. To nic innego jak wyręczanie dziecka z gryzieniem, a nie rozwijanie umiejętności gryzienia ma bezpośredni wpływ na aparat mowy, czyż nie tak?
Sześciolatek już spokojnie może sam kroić sobie obiad na talerzu, bo przecież dla dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym to już standardowa umiejętność, zwłaszcza że nabywają ją w przedszkolu. Nastolatek, który nie pomaga matce to już szczyt lenistwa, a z drugiej strony brak szacunku do rodzicielki – bo pomoc powinna być jego obowiązkiem.

Pamiętam jak pojechałam zapisać się na studia.  Pamiętam jak dziś, choć było to już naście lat temu. W kolejce przede mną stał 19 latek, który przyjechał również się zarejestrować. Tuż u jego boku stała mama, która w jego imieniu wypełniała formularz. Chłopak podpisał się, a matka złożyła w jego imieniu druk o przyjęcie. Synek w tym czasie siedział na krześle i namiętnie wysyłał SMSy. Wygoda? Czy może matkę i synka łączyła zbyt duża pępowina?

Konsekwencją wyręczania mogą być problemy w samodzielnym funkcjonowaniu dziecka. Życie to nie bajka, przecież chcemy dla dziecka szczęśliwej przyszłości – to po co to utrudniać? Po co dążyć do tego, by dziecko było nieprzystosowane do życia w społeczeństwie i niezaradne? A co, gdy nadejdą czasy że mama i babcia już nie wyręczą? Jak sobie poradzi? Jak posprząta mieszkanie, skoro nie bierze udziału w obowiązkach domowych? Jak pójdzie do pracy i zarobi na chleb, skoro nigdy sam żadnego formularza nie wypełnił?

Jak stare przysłowie mówi – dobrymi chęciami, piekło jest wybrukowane.

Ja kocham, pomagam, ale nie wyręczam. Uczę samodzielności, a wyręczaniu mówię stanowcze NIE.

Ania Brzozowska

Cześć, mam na imię Ania i bardzo się cieszę, że mogę gościć Cię na moim blogu. Jeśli spodobało Ci się tutaj, to zostań z nami na dłużej, będzie nam bardzo miło :) Polub slodkiciezar.pl na Facebooku Polub slodkiciezar.pl na Instargarmie Do zobaczenia! :)

«

»

7 COMMENTS
  • anulka
    1 rok ago

    Dzieci świetnie sobie radzą tylko trzeba im na to pozwolić .Jestem mama 8 łatki,3 łatki,2 łatki i rocznego chłopca.8 latka robi często śniadania, 3 latka potrafi się sama ubrać ,zrobic kanapkę ,podzielić łóżko icwiele innych rzeczy 2 latka też. ..Dzieci się uczą i rozwijają Ale dajmy im przestrzeń. To osobne byty -każde z nich …

  • Kasia
    2 lata ago

    Oczywiscie, ze kazdy rodzic wybiera metode wychowawczą bez wyreczania dziecka. A potem widzimy co widzimy. A dlaczego? Bo przyklad idzie przede wszystkim z gory…

  • Pati
    4 lata ago

    A ja za to ze tak wlasnie wychowuje dziecko systematycznie zbieram wyrzuty od per tatusia i calej jego rodziny…. no niestety ale mi rece opadaja jak ktos 4 latka caly czas na raczkach nosi przez miesiac i go karmi zamiast dziecku dac jesc samemu gdy juz przeciez ta sztuke opanowal dawno a po miesiacu takich wakacji jak dziecko idzie do zerowki to nie chce isc sam bo go nozki bola trzeba go karmic i uczyc od nowa jesc chodzic ubierac i rozbierac sie buty zakladac…. i tylko slysze jaka to ja zla matka jestem…bo nie wyreczam wlasnie dziecka we wszystkim? Bo ucze go szacunku do wszystkoch a nie wybiorczo dla tych co zasluza jak wg taty to sie powinno odbywac? Bo nie jestem osoba ktora sika jak nie widzi godzine dzircka? Bo nie placze jak glupia jak idzie do szkoly?… bo chce nauczyc dziecka dystansu do wielu sytuacji takich jak wlasnie miedzy innymi gdy jedzie do taty to ciesze sie z nim ze spedzi fajny czas i jak dzwonie to nie placze do sluchawki tylko pytam podekscytowana jak moja mu czas co nowego zobaczyl nauczyl sie itp? Bo jesli to ze nie placze w poduszke jakby mu sie krzywda dziac miala przez caly ten czas bo ucze dziecka samodzielnosci i szacunku jest podstawa do tego zeby osadzic mnie jako zla matke to chyba bede musiala sie z ta opinia pogodzic….bo swojego podejscia zapewne nie zmienie..

  • Ness Em
    4 lata ago

    Hej,
    Też jestem “za” przyjęciem takiej metody wychowawczej choć mój synek przyjdzie na świat dopiero za 2 miesiące.
    Pozdrawiam.

  • Gaba - Turlu Tutu
    4 lata ago

    Ekstremalny przypadek, który dotknął mnie…Dziecko dostało cukierka (za moją zgodą), była to galaretka w czekoladzie, w papierku zawijanym z dwóch stron. I uwaga zostałam skrytykowana słowami “co za wyrodna Matka, nawet nie chce się jej dziecku cukierka otworzyć”, uśmiechnęłam się tylko, a moja Mała z “cukierem” dała sobie radę sama. Do dziś się śmieję z tej mojej wyrodności. A znam kilkanaście przypadków z okresu studiów, gdzie za dorosłych ludzi sprawy w sekretariacie załatwiali za nich Rodzice. Ba! Często załatwiali je ze mną, bo byłam starostą roku:P śmiech na sali. Znam chłopaka, który mimo swoich dwudziestu paru lat chodzi z Mamą do dentysty:P

  • Monika Meliani
    4 lata ago

    Zgadzam się w 100%. Najpierw rodzice wyręczają, a potem często sami marudzą, że dziecko nie chce robic tego czy tamtego. A najczęściej wystarczyłoby po prostu pozwolić dziecku spróbować.

  • Bardzo trafny post . Dziecko nie powinno się wyreczac za bardzo . Podobnego chłopczyka widziałam wczoraj lub przed wczoraj przez okno w mieszkaniu a przed nim szli rodzice nie widziałam was przypadkiem ? Dodam że mieszkam w Kielcach

Zostaw komentarz!

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Instagram

  • Mam do Ciebie pytanie - ile robisz dla siebie? Czy jako Mama pamiętasz o sobie? Ja szczerze przyznam, że miewam z tym problem, bo zawsze są dzieci, dom, a na końcu ja. Brzmi znajomo?
.
Kojarzysz procedurę przekazywania instrukcji bezpieczeństwa w samolotach przed lotem? Stewardesy zawsze mówią, że kiedy wypadną maski, najpierw maskę należy założyć sobie, a potem dziecku. Dlaczego? Bo jeśli z braku tlenu stracisz przytomność, to nie będziesz w stanie zadbać o dzieci. Dokładnie tak samo jest w prawdziwym życiu. Trzeba zadbać o siebie, o swoje zdrowie i raz w roku wykonać usg piersi, cytologię i badania krwi. Dlatego jeśli jeszcze tego nie zrobiłaś w tym roku, to to jest odpowiedni moment. ♥️
.
#slodkiciezarblog #mamswójczas #zczułościądosiebie #raknroll #dzienmatki #boskiematki #jestemmama #mamadwojki #instamama #bedemama #mamablogger #ootd #polskamatka #polskadziewczyna #maj #brunetka #brunette #polskakobieta #tv_living #ootdinspo #denimidea #stylowamama #coolmama
  • Macierzyństwo jest piękne,  choć przepełnione skrajnymi emocjami. Z jednej strony to niewyobrażalną miłość, której nigdy wcześniej nie czułam, troska, radość, z drugiej strony strach o nich, o ich bezpieczeństwo, przyszłość, a czsame frustracja, zmęczenie. To śmiech, zabawa, czasem krzyk i płacz. Macierzyństwo to niezwykłą umiejętność leczenia bólu buziakiem, i kojenia przytuleniem.
.
Bo prawda jest taka jak mówią - mama może zastąpić każda osobę, ale nikt nie zastąpi mamy ♥️
.
Kiedyś to święto było zarezerwowane dla mojej Mamy, dziś jest naszym wspólnym, ale dla mnie jeszcze wazniejsym właśnie ze względu na nią . 💕
.
Dziś to co najważniejsze chciałabym powiedziec, to to, że kocham moje dzieci ponad wszystko. Ze je mam. Bo gdyby nie one, nie byłabym Mamą i choć byłabym bardziej wypoczęta, to nawet w połowie nie tak szczęśliwa. 💕
.
Kochane Mamuski, wspaniałości Wam życzę w tym naszym dniu, i nie zapominajcie o sobie.
.
#motherslife #motherhoodslens #mothersday #dzienmamy #dzienmatki #mojewszystko #mojedzieci #karmieniepiersią #mamakp #breastfeedingmom #breastfeeding #igkids #slodkiciezarblog #rodzinatojestsiła #rodzina #motherhoodinspiration #polskamama #polskamatka #instamatka #instamatki #26maja #blogerka #mojemiejsce #towlasniemilosc #goodvibesforyou
  • Narodowa kwarantanna sprawiła, że rozkochałam się w zamawianiu wszystkiego do domu. Z ciuchami najczęściej nie trafiam z rozmiarem, więc skupiam się na jedzeniu, rzeczach do domu i.. zabawkach. Te ostatnie mają magiczną zdolność "kupowania" czasu dla siebie, na kawę, kawałek ulubionego serialu czy parę stron książki. ☺️ A jesli już jesteśmy przy serialach, to właśnie skończyłam polecony przez @milabyli Kalifat. I powiem Wam, że to były trzy najbardziej stresujące wieczory ostatnich tygodni.🙈 Serce biło mi jak oszalałe za każdym razem, kiedy jedna z głównych bohaterek Pervin sięgała po telefon w ukryciu przed mężem.
Serial genialny, każdemu polecam i czekam na kolejny sezon 🙃
A Wy oglądałyście? Podobał się Wam?
_
#slodkiciezarblog
#córeczka #kidsroominspiration #kidsinspo #babynursery #pinknursery #babyroom #babyofig #kinderzimmer #kinderkamer #kinderzimmerdekoration #pokojdziewczynki #pokojdzieciecy #baldachim #thisjoyfulmoment #kącikdziecka #kacikniemowlaka #interior4u1 #polskiedziecko #zabawa #zabawkiniebanalne #zabawkidrewniane #janodnadziendziecka #kulodrom #babyinterior
  • Powoli otwierają przedszkola, dziś na stories u @dominikabrojewska widziałam, jakiebsrodki zostały zastosowane, by przedszkolaki zachowały odstęp - taśmami wyklejone strefy dla każdego z dzieci, z których najwyraźniej nie będą mogły wychodzić. I zgadzam się, że po tym doświadczeniu dla dzieci pkole nie będzie już przyjemnością.
.
Ja jakoś nie wyobrażam sobie fundować swojemu dziecku takiego stresu. Zostaliśmy w domu razem. Dla nikogo z nas czas epidemii nie będzie czasem wspaniałych wspomnień, ale wazne żebyśmy czuli się bezpiecznie. Wy też tam czujecie? 💕
.
#slodkiciezarblog #mamaidzieci #mojedzieci #mojdom #mojewszystko #brunetka #brunettegirl #childrens #childhoodeveryday #matkapolka #matkawariatka #jestdobrze #kuchnia #białakuchnia #kuchniaikea #domowerewolucje #domoweinspiracje #czasnakawe #instamatki #instamatka #familystories #familyfirst #rodzinatojestsiła #rodzina #warszawa #polska  #coffeebrake #dailyblog
  • Przyszło nam żyć w trudnych i dziwnych czasach. 😪 Ostatnie parę tygodni właściwie zniknęłam z social mediów i okopałam się w domowym zaciszu próbując przetrawić nową rzeczywistość. Separacja i to stałe poczucie, że na każdym kroku trzeba być ostrożnym sprawiło, że tęsknię. ♥️ Codziennie, w każdej chwili. Za tyloma rzeczami, stanami, chwilami. I za bliskimi. Za nimi najbardziej. Za ciepłem policzka, za przytuleniem. I choć za moment będziemy o krok bliżej do normalności, to wszystko to nadal będzie inne niż to co znane i komfortowe. Cały czas się zastanawiam, czy kiedykolwiek będzie już naprawdę normalnie. 🤷‍♀️
Czy Wy też tak czujecie? Za czym tęsknicie najbardziej? 💕
.
Na blogu od paru dni wpis pełen moich przemyśleń związanych z tą całą sytuacją 💞 tak bardzo z serca. Zajrzyjcie. Link znajdziecie w BIO. ✌🏻
.
#slodkiciezarblog #covid_19 #quarantinemode #quarantinelife #blogger #maska #maseczka #maseczkaochronna #maseczkanatwarz #ochrona #bezpieczeństwo #polskamatka #polskadziewczyna #instamatka #instamamy #tęsknota #ootdmom #ootd #warszawa #jestemmama #kwiecień2020 #kwiecień #safetyfirst #simplylife
  • Powoli kończymy kolejny dzień w kuchni. W piekarniku dochodzą bajgle ♥️ a do bajgli dziś będzie ziołowa pasta jajeczna i wędzony kozi ser. Dla takich smaków kocham gotować ☺️
.
Na blogu czeka na Was wpis z przepisem na te pastę i na ziołowe leniwe z masłem szałwiowym, o które pytałyście po tym, jak pokazałam je w relacjach. Są proste w przygotowaniu, przepyszne i w sam raz na na urozmaicenie obiadów. 🌿✌🏻
A wszystkie te pysznisci zjedzą też najmniejsi ☺️
Link tradycyjnie w BIO. .
#ziołazamiastsoli #szybkieprzepisy #gotujebolubie #prosteprzepisy #conaobiad #blw #gotujemy #babycook #zioła #pomyslnaobiad #zdrowegotowaniezbeaba #slodkiciezarblog #kuchnia #kuchniaikea #białakuchnia #gotowanie #gotowaniedladzieci #szybkiobiad #pomyslnasniadanie #pomysłnaśniadanie #blogparentingowy #dailyblog #polskamama #kulinarneinspiracje #pyszne
  • Pora zacząć weekend ✌🏻
Ja oczywiście bede robić to co robię każdego dnia, czyli maraton między kuchnia a pralką, u Was tak samo? 😅 Od poniedziałku znów lasy otwarte, będziemy spacerować 🌿 i cieszę się, że zmierzamy w kierunku zwiększania swobody, ale i tak ciężko będzie w tej nowej rzeczywistości, tak dalekiej od normalności. Jak się z tym czujecie? 🤷‍♀️
.
#slodkiciezarblog #igkids #kidsofig #myson #cuteboy #childrens #childhoodeveryday #interior4u #kanapa #salon #livingroom #pillow #instamamy #matkapolka #matkawariatka #warszawa #warszawskamama #kidsootd #mymotherhood #quarantinemode #quarantinelife #kwarantanna #synek #kidsinspiration #happyKids #chillout
  • No i po świętach 🐇🌿
Dziś usłyszałam, że niebawem wracamy do życia, że stopniowo niedługo wszystko zacznie się otwierać 🙃 i wiadomo, że to wszystko będzie kusić dostępnością, a jak! 🙈
Ja marzę o wizycie u fryzjera, a Wy?
.
Moja mała dziewczynka rośnie w oczach, pięknie chodzi, wiec zaczynam rozglądać się za bucikami. Polecicie gdzie kupię piękne pierwsze buciki? 💕
.
#slodkiciezarblog #mysweetbaby #babyofig #coolkids #mailegworld #maileg #instablog #dailyblog #happybaby #instamatka #instamamy #motherhoodslens #momtogs #jestemmama #mojewszystko #mojedzieci #kochamnajmocniej #kanapa #kanapakivik #szarakanapa #poduszkidekoracyjne #poduszki #pillow #interior4u1 #matkapolka #polskamatka #polskiedziecko #rodzew2019