Bez kategorii

Czy Święto Zmarłych musi być świętem smutku?

Dziesiątki tysięcy migających światełek, kwiatów w odcieniach żółci i fioletu. Ciągnące się w nieskończoność alejki. Zapach listopadowego powietrza, przesiąkniętego siarką.  Opadające liście w odcieniach czerwieni, brązu i żółci. Wilgoć w powietrzu i atmosfera smutku, którą wszystko wokół przesiąka. Nadeszło Święto Zmarłych.

Od dzieciństwa wszystkie Święta Zmarłych wyglądają u nas tak samo. Wczesnym rankiem spotykamy się rodziną nieopodal cmentarza i wszyscy idziemy odwiedzić bliskich, których już nie ma wśród nas. Dookoła tłumy ludzi, pogrążonych w zadumie, podobnie jak my, niosących naręcza kwiatów i świateł. Niezmiennie przez wiele lat.

Pamiętam jak moi ŚP Dziadkowie chodzili z nami na cemantarz. Wspominali wówczas wiele historii rodzinnych. Opowiadali o ciotkach, które zginęły w bombardowaniu w czasie wojny, ale również przywoływali wiele zabawnych lub romantycznych historii z czasów poczatku ubiegłego wieku albo i straszych. Jako dzieci, młodzież, ale też i później chętnie wysłuchiwaliśmy tych relacji. Każda z nich niosła za sobą wiele emocji.

Dziadkowie starzeli się, i z roku na rok chodząc z nami na cmentarz zawsze powtarzali, że kiedy ich zabraknie, to mamy nie płakać przychodząc ich odwiedzać. Mamy żyć dalej, być szczęśliwi, bo tego by chcieli najbardziej. Mamy przywoływać najlepsze wspomnienia.

Choć Święto Zmarłych to czas zadumy i kontemplacji, to przychodząc na cmentarz nie odgrzewam żałoby. Tęsknię, ale nie pogrążam się przesadnie w smutku. Wracam wspomnieniami do wszystkich wspaniałych chwil i cieszę się że było ich tak wiele. Nie chcę i wiem że moi Dziadkowie również nie chcieliby pamięć o nich była przesycona smutkiem i zgorzknieniem po stracie.
Dlatego w tym roku, gdy znów pójdę na cmentarz, zapalę światełko i pomyślę jak bardzo się cieszę z tego całego fantastycznego czasu, który razem przeżyliśmy. Będę wspominać z rodzicami te wszystkie pozytywne momenty.

Tego właśnie chciałabym nauczyć mojego syna. By w życiu nie patrzeć na wszystko przez pryzmat smutnych wspomnień i doświadczeń, a doceniać i trzymać w sercu każdą dobrą chwilę.

Follow my blog with Bloglovin

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Brak komentarzy

Napisz odpowiedź