TOP
Macierzyństwo Pół żartem

8 irytujących rzeczy, które usłyszysz będąc w ciąży

Nie masz czasami wrażenia, że wszyscy wokół są ekspertami ds. Twojej ciąży? Rodzina, przyjaciele, znajomi, nawet pani w zieleniaku? Że wiedzą o Tobie i twoim stanie więcej i lepiej, niż Ty sama? Jak masz żyć, oddychać, ubierać się, co jeść, jak długo spać, gdzie rodzić i jak karmić? Ja tak miałam. Ileż to rzeczy ja się nasłuchałam będąc w stanie błogosławionym. Niektóre z nich doprowadzały mnie do śmiechu, niektóre wręcz do szału, a jeszcze inne do łez.

Tak właśnie było. Chciałam czy nie, musiałam wysłuchać wszystkich eksperckich opinii i… zagryźć zęby. Bo wiesz, w takich sytuacjach wychodzi na to, że co Ty tam wiesz. Swoje zdanie możesz sobie co najwyżej w buty wsadzić. Słuchaj się innych, a na pewno lepiej na tym wyjdziesz. Nie bądź indywidualistką, nowoczesna, eko-sreko czy jaki tam miałaś pomysł na siebie i swoje macierzyństwo. Nie znasz się i tyle. Przecież inni to już zęby zjedli na wychowywaniu dzieci, a to Twój pierwszy czy drugi raz. Nieważne, zapomnij o tych swoich wszystkich wyobrażeniach. Inni wiedzą lepiej. Pogódź się z tym i nadstaw uszu.

Ale oprócz tego, że te wszystkie pytania, mądrości i rady były denerwujące, to jeszcze dochodził fakt, że można je było słyszeć codziennie na nowo. Niektóre  w formie absolutnie nieśmiesznych żartów (ha ha ha, umrę ze śmiechu), inne zaś całkowicie na poważnie. Były jak niekończące się dejavu i dzień świastaka w jednym. Przysięgam, że to jedna z przyczyn ciążowych mdłości.

I tak z moich własnych doświadczeń oraz relacji przyjaciółek, koleżanek oraz znajomych, uzbierała się całkiem konkretna lista tych najbardziej irytujących rad, mądrości i pytań, jakimi jesteśmy raczone w czasie ciąży. 

No ale do rzeczy:

Boisz się porodu? – nie no co Ty, przecież to bułka z masłem. W ogóle czego tu się bać? To tylko kilka lub najwyżej kilkanaście godzin mega bolesnych skurczy i przeciskanie arbuza przez otwór wielkości cytryny. Pełen luz, serio!

Wyśpij się na zapas, bo potem się nie będziesz miała okazji – poważnie? Można się wyspać na zapas? Chętnie przyswoję w jaki sposób da się to zrobić. A więc? Jakieś magiczne rady?

Ale masz wielki brzuch, chyba trochę przybrałaś na wadze, co? – no nie musisz mi o tym przypominać. Tak, rzeczywiście mam wielki brzuch, i tak, jestem pewna że to nie bliźnięta. Ani trojaczki. I oczywiście doskonale wiem że utyłam, przecież muszę kanapę rozkładać żeby usiąść…

Będziecie mieć synka? Jesteście pewni? Szkoda, że nie córeczkę… – no nawet nie wiecie jak bardzo jest mi przykro, że nie udało mi się trafić w Wasze oczekiwania. Serio!  Nie wiem czy będę w stanie z tym żyć…  
 
Będzie inteligentny i przystojny po dziadku – no pewnie, a po rodzicach że niby co? Wszystkie cechy zostały już rozdzielone i zarezerwowane po rodzinie, więc po rodzicach będzie wielkie tłuste NIC.

Naprawdę chcecie dać mu tak na imię? Ale poważnie? – nie, na żarty. Postanowiliśmy wybrać takie, żeby dzieciak miał do końca życia przewalone. 

Oczywiście będziesz karmić piersią? – nie, łyżką i widelcem. Czy naprawdę to takie interesujące jak będę karmić? Ja wiem, że karmienie piersią jest najlepsze i w ogóle, ale to czy je wybiorę to już tylko i wyłącznie moja sprawa. I nie, nie muszę się z tego nikomu tłumaczyć.

Zdecydowanie za mało jesz, zagłodzisz dziecko – no pewnie. Bo dziecko ciągnie żarcie pępowiną prosto z mojego żołądka, jak za mało zjem to dla niego nie starczy i będzie głodować.

Każda z nas niestety przez to przechodzi. Jedne z nas mają olbrzymią tolerancję na takie mądrości, inne zaciskają zęby i modlą się o święty spokój. Ale to mija, bo dziecko się rodzi i potem wcale nie jest lepiej, bo słuchamy miliona innych rad i mądrości. Pisałam już o nich TUTAJ.

A Wy? Słyszałyście takie rzeczy za czasów swojej ciąży?  A może inne, które warto byłoby do tej listy dopisać? 

Ania Brzozowska

Cześć, mam na imię Ania i bardzo się cieszę, że mogę gościć Cię na moim blogu. Jeśli spodobało Ci się tutaj, to zostań z nami na dłużej, będzie nam bardzo miło :) Polub slodkiciezar.pl na Facebooku Polub slodkiciezar.pl na Instargarmie Do zobaczenia! :)

«

»

13 COMMENTS
  • Brzozóweczka
    4 lata ago

    o nie, nie ma gorzej!!! Jak można??
    :*

  • Agata
    4 lata ago

    Trafiłam tu dzisiaj dzięki mojej koleżance i bardzo się cieszę! Masz już we mnie oddaną czytelniczkę 🙂

    A skoro już zabrałam głos, to się wypowiem w tym wątku, bo tak się składa, że i mnie nie ominęły podobne komentarze. Przyznam, że radość z tego, że zostanę mamą była od samego początku tak wielka, że napawała mnie ogromną wyrozumiałością wobec otoczenia, czasem średnio subtelnego… z jednym wyjątkiem.

    W pierwszym trymestrze kilka osób, zapewne chcąc dla mnie dobrze (zawsze wychodzę z założenia, że ludzie chcą dobrze), na wieść o mojej ciąży pytało najpierw, który tydzień, a potem oznajmiało: “Ojej, to wcześnie, różnie się może zdarzyć, odsetek poronień na tym etapie jest przecież bardzo wysoki”. Do dziś nie mieści mi się w głowie, jak można tak powiedzieć. Zawdzięczam tym “troskliwym” kilka tygodni wielkiego stresu. Ludzie, myślcie zanim coś wypalicie!

    Koniec manifestu 😉 Super, że jesteś.

  • Wojszko Marta
    4 lata ago

    U mnie wygrywa ze mam lezec nic nie robic nie dzwigac i sie nie przemeczac po czym dostaje wiazanke ze ciaza to nie choroba. I jak tu kogos nie zabic jak wyrywa Ci wszystko z dloni a potem suszy glowe ze przesadzam i przeciez moge robic to sama…

  • MartynaG.pl
    4 lata ago

    O ile teraz możemy się z tego pośmiać to…. słysząc te rzeczy setny raz z wymownym akcentem rozmówcy – można mieć dość! Cierpliwości, potrzeba nam cierpliwości 🙂

  • Katarzyna Pabian
    4 lata ago

    słyszałam wiele rzeczy ale u mnie wszyscy mówili,że za mało przytyłam bo do 21 tyg.chudłam a później raptem 4 kg. Najgorsze słowa słyszałam od kolezanek, które w ciązy przytyły po 30 kg i…mi zazdrościły….a ja nie tyłam bo przez 9 miesięcy niemal w dzien w dzień wymiotowałam nawet byłam na patologii ciązy z odowdnienia…kto by się chciał zamienić proszę bardzo…wolałabym wszystko jeśc i nie wymiotowac i nawet przytyć te 30 kg, ale czuć się dobrze…a ja nawet po wodzie wymiotowałam …9 miesiący męki…

  • nomatka
    4 lata ago

    To ja do tej listy dodam inny problem, jestem na końcówce a praktycznie nie widać u mnie brzucha, więc wszyscy myśląc, że są przezabawni przy każdej okazji zaczynają od tekstu – o gdzie ty masz brzuch, zostawiłaś w domu? lub obchodzą mnie dookoła i się ostentacyjnie rozglądają lub, jako że zajmuję się sztuką, są przekonani, że robię kolejny performance, są też i tacy, którzy zarzucają mi, że się odchudzam, z moim lekarzem na czele, do którego straciłam już ostatnio cierpliwość, po tym jak 20 raz powtórzył na wizycie, że ja nie mogę tak się odchudzać w ogóle nie słuchając, że cały czas zaznaczam, że się NIE odchudzam
    i jeszcze imię – tłumaczę rodzinie, każdemu z osobna, jak dzwoni do mnie, że nie wybieramy imienia teraz, tylko dopiero jak ją zobaczymy, że teraz się tym nie zajmujemy, ale nie, i tak pytanie musi paść przy każdym następnym telefonie i do tego kręcenie nosem – tylko nie nazywaj dziecka Kira, bo jak ja będę ją wołał na spacerze, Aniela, o, Aniela to przecież takie ładne imię, ach ciężkie jest czasem życie ciężarnej 😉
    Pozdrawiam serdecznie,
    Nomatka

    • Brzozoweczka
      4 lata ago

      a ja uważam że mały brzuszek jest godny pozazdroszczenia, serio! ja się toczyłam a nie chodziłam hahahaha
      bez rozstępów i bujania się jak kaczka przy chodzeniu 😉

      a z imieniem to standard, każdy ma swoje do powiedzenia, nie dziwię się że Cię to irytuje. Nadasz kiedy będziesz miała ochotę 🙂 U nas też była walka, między dziadkami, kazdy chciał żeby wnuk miał imię po nim hahahaha 😀 te co wybraliśmy nie do końca się podobało, a teraz twierdzą że piękne 😀

  • Gaba - Turlu Tutu
    4 lata ago

    Ha! Dobre…”szkoda, że nie dziewczynka..”:) Ja od siebie dorzucę – nie podnoś, nie noś, nie chodź po schodach, nie podróżuj samochodem, a najlepiej to w ogóle się nie ruszaj:) No pewnie, no problemo! A pozostałe moje dzieci to sobie same dadzą radę…A jeśli to pierwsza ciąża, to leż i tyj, żeby usłyszeć, że przytyłaś w ciąży za dużo…”aż 20 kg, jej! Ja to tylko 10 przybrałam:)” Albo jeszcze jedno znam fajne “brzydko wyglądasz, pewnie będziesz miała córeczkę…” ot, taki bardzo miły i pomysłowy przesąd:) Anno! Brawo:)

    • Brzozoweczka
      4 lata ago

      też w pierwszym trymestrze słyszałam że będzie córka, bo wyglądałam fatalnie 😀 każda jedna osoba mi o tym dawała znać. A jak się okazało że syn to pytali czy jestem pewna – dlatego cieszyłam się podwójnie że to chłopak 😀
      Ale te teksty o wadze, to absolutny brak taktu – ja na szczęście tego nie słyszałam, ale że mam za duży brzuch to tak 😀
      Sami eksperci 😀
      Dzięki :*

Zostaw komentarz!

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Instagram

  • Mam do Ciebie pytanie - ile robisz dla siebie? Czy jako Mama pamiętasz o sobie? Ja szczerze przyznam, że miewam z tym problem, bo zawsze są dzieci, dom, a na końcu ja. Brzmi znajomo?
.
Kojarzysz procedurę przekazywania instrukcji bezpieczeństwa w samolotach przed lotem? Stewardesy zawsze mówią, że kiedy wypadną maski, najpierw maskę należy założyć sobie, a potem dziecku. Dlaczego? Bo jeśli z braku tlenu stracisz przytomność, to nie będziesz w stanie zadbać o dzieci. Dokładnie tak samo jest w prawdziwym życiu. Trzeba zadbać o siebie, o swoje zdrowie i raz w roku wykonać usg piersi, cytologię i badania krwi. Dlatego jeśli jeszcze tego nie zrobiłaś w tym roku, to to jest odpowiedni moment. ♥️
.
#slodkiciezarblog #mamswójczas #zczułościądosiebie #raknroll #dzienmatki #boskiematki #jestemmama #mamadwojki #instamama #bedemama #mamablogger #ootd #polskamatka #polskadziewczyna #maj #brunetka #brunette #polskakobieta #tv_living #ootdinspo #denimidea #stylowamama #coolmama
  • Macierzyństwo jest piękne,  choć przepełnione skrajnymi emocjami. Z jednej strony to niewyobrażalną miłość, której nigdy wcześniej nie czułam, troska, radość, z drugiej strony strach o nich, o ich bezpieczeństwo, przyszłość, a czsame frustracja, zmęczenie. To śmiech, zabawa, czasem krzyk i płacz. Macierzyństwo to niezwykłą umiejętność leczenia bólu buziakiem, i kojenia przytuleniem.
.
Bo prawda jest taka jak mówią - mama może zastąpić każda osobę, ale nikt nie zastąpi mamy ♥️
.
Kiedyś to święto było zarezerwowane dla mojej Mamy, dziś jest naszym wspólnym, ale dla mnie jeszcze wazniejsym właśnie ze względu na nią . 💕
.
Dziś to co najważniejsze chciałabym powiedziec, to to, że kocham moje dzieci ponad wszystko. Ze je mam. Bo gdyby nie one, nie byłabym Mamą i choć byłabym bardziej wypoczęta, to nawet w połowie nie tak szczęśliwa. 💕
.
Kochane Mamuski, wspaniałości Wam życzę w tym naszym dniu, i nie zapominajcie o sobie.
.
#motherslife #motherhoodslens #mothersday #dzienmamy #dzienmatki #mojewszystko #mojedzieci #karmieniepiersią #mamakp #breastfeedingmom #breastfeeding #igkids #slodkiciezarblog #rodzinatojestsiła #rodzina #motherhoodinspiration #polskamama #polskamatka #instamatka #instamatki #26maja #blogerka #mojemiejsce #towlasniemilosc #goodvibesforyou
  • Narodowa kwarantanna sprawiła, że rozkochałam się w zamawianiu wszystkiego do domu. Z ciuchami najczęściej nie trafiam z rozmiarem, więc skupiam się na jedzeniu, rzeczach do domu i.. zabawkach. Te ostatnie mają magiczną zdolność "kupowania" czasu dla siebie, na kawę, kawałek ulubionego serialu czy parę stron książki. ☺️ A jesli już jesteśmy przy serialach, to właśnie skończyłam polecony przez @milabyli Kalifat. I powiem Wam, że to były trzy najbardziej stresujące wieczory ostatnich tygodni.🙈 Serce biło mi jak oszalałe za każdym razem, kiedy jedna z głównych bohaterek Pervin sięgała po telefon w ukryciu przed mężem.
Serial genialny, każdemu polecam i czekam na kolejny sezon 🙃
A Wy oglądałyście? Podobał się Wam?
_
#slodkiciezarblog
#córeczka #kidsroominspiration #kidsinspo #babynursery #pinknursery #babyroom #babyofig #kinderzimmer #kinderkamer #kinderzimmerdekoration #pokojdziewczynki #pokojdzieciecy #baldachim #thisjoyfulmoment #kącikdziecka #kacikniemowlaka #interior4u1 #polskiedziecko #zabawa #zabawkiniebanalne #zabawkidrewniane #janodnadziendziecka #kulodrom #babyinterior
  • Powoli otwierają przedszkola, dziś na stories u @dominikabrojewska widziałam, jakiebsrodki zostały zastosowane, by przedszkolaki zachowały odstęp - taśmami wyklejone strefy dla każdego z dzieci, z których najwyraźniej nie będą mogły wychodzić. I zgadzam się, że po tym doświadczeniu dla dzieci pkole nie będzie już przyjemnością.
.
Ja jakoś nie wyobrażam sobie fundować swojemu dziecku takiego stresu. Zostaliśmy w domu razem. Dla nikogo z nas czas epidemii nie będzie czasem wspaniałych wspomnień, ale wazne żebyśmy czuli się bezpiecznie. Wy też tam czujecie? 💕
.
#slodkiciezarblog #mamaidzieci #mojedzieci #mojdom #mojewszystko #brunetka #brunettegirl #childrens #childhoodeveryday #matkapolka #matkawariatka #jestdobrze #kuchnia #białakuchnia #kuchniaikea #domowerewolucje #domoweinspiracje #czasnakawe #instamatki #instamatka #familystories #familyfirst #rodzinatojestsiła #rodzina #warszawa #polska  #coffeebrake #dailyblog
  • Przyszło nam żyć w trudnych i dziwnych czasach. 😪 Ostatnie parę tygodni właściwie zniknęłam z social mediów i okopałam się w domowym zaciszu próbując przetrawić nową rzeczywistość. Separacja i to stałe poczucie, że na każdym kroku trzeba być ostrożnym sprawiło, że tęsknię. ♥️ Codziennie, w każdej chwili. Za tyloma rzeczami, stanami, chwilami. I za bliskimi. Za nimi najbardziej. Za ciepłem policzka, za przytuleniem. I choć za moment będziemy o krok bliżej do normalności, to wszystko to nadal będzie inne niż to co znane i komfortowe. Cały czas się zastanawiam, czy kiedykolwiek będzie już naprawdę normalnie. 🤷‍♀️
Czy Wy też tak czujecie? Za czym tęsknicie najbardziej? 💕
.
Na blogu od paru dni wpis pełen moich przemyśleń związanych z tą całą sytuacją 💞 tak bardzo z serca. Zajrzyjcie. Link znajdziecie w BIO. ✌🏻
.
#slodkiciezarblog #covid_19 #quarantinemode #quarantinelife #blogger #maska #maseczka #maseczkaochronna #maseczkanatwarz #ochrona #bezpieczeństwo #polskamatka #polskadziewczyna #instamatka #instamamy #tęsknota #ootdmom #ootd #warszawa #jestemmama #kwiecień2020 #kwiecień #safetyfirst #simplylife
  • Powoli kończymy kolejny dzień w kuchni. W piekarniku dochodzą bajgle ♥️ a do bajgli dziś będzie ziołowa pasta jajeczna i wędzony kozi ser. Dla takich smaków kocham gotować ☺️
.
Na blogu czeka na Was wpis z przepisem na te pastę i na ziołowe leniwe z masłem szałwiowym, o które pytałyście po tym, jak pokazałam je w relacjach. Są proste w przygotowaniu, przepyszne i w sam raz na na urozmaicenie obiadów. 🌿✌🏻
A wszystkie te pysznisci zjedzą też najmniejsi ☺️
Link tradycyjnie w BIO. .
#ziołazamiastsoli #szybkieprzepisy #gotujebolubie #prosteprzepisy #conaobiad #blw #gotujemy #babycook #zioła #pomyslnaobiad #zdrowegotowaniezbeaba #slodkiciezarblog #kuchnia #kuchniaikea #białakuchnia #gotowanie #gotowaniedladzieci #szybkiobiad #pomyslnasniadanie #pomysłnaśniadanie #blogparentingowy #dailyblog #polskamama #kulinarneinspiracje #pyszne
  • Pora zacząć weekend ✌🏻
Ja oczywiście bede robić to co robię każdego dnia, czyli maraton między kuchnia a pralką, u Was tak samo? 😅 Od poniedziałku znów lasy otwarte, będziemy spacerować 🌿 i cieszę się, że zmierzamy w kierunku zwiększania swobody, ale i tak ciężko będzie w tej nowej rzeczywistości, tak dalekiej od normalności. Jak się z tym czujecie? 🤷‍♀️
.
#slodkiciezarblog #igkids #kidsofig #myson #cuteboy #childrens #childhoodeveryday #interior4u #kanapa #salon #livingroom #pillow #instamamy #matkapolka #matkawariatka #warszawa #warszawskamama #kidsootd #mymotherhood #quarantinemode #quarantinelife #kwarantanna #synek #kidsinspiration #happyKids #chillout
  • No i po świętach 🐇🌿
Dziś usłyszałam, że niebawem wracamy do życia, że stopniowo niedługo wszystko zacznie się otwierać 🙃 i wiadomo, że to wszystko będzie kusić dostępnością, a jak! 🙈
Ja marzę o wizycie u fryzjera, a Wy?
.
Moja mała dziewczynka rośnie w oczach, pięknie chodzi, wiec zaczynam rozglądać się za bucikami. Polecicie gdzie kupię piękne pierwsze buciki? 💕
.
#slodkiciezarblog #mysweetbaby #babyofig #coolkids #mailegworld #maileg #instablog #dailyblog #happybaby #instamatka #instamamy #motherhoodslens #momtogs #jestemmama #mojewszystko #mojedzieci #kochamnajmocniej #kanapa #kanapakivik #szarakanapa #poduszkidekoracyjne #poduszki #pillow #interior4u1 #matkapolka #polskamatka #polskiedziecko #rodzew2019