Ciąża Polecane

Będziemy rodziną 2+2!

Nie raz słyszeliśmy: to kiedy to drugie dziecko?? Macie już jedno, to przecież trzeba drugie, bo jak to tak tylko z jednym, no nie można tak. Może dziewczynkę się uda, albo chociaż drugiego chłopca? Jednemu to smutno, będzie nieszczęśliwy, samotny. Jedno dziecko to egoizm rodziców. Mogłabym tak wymieniać bez końca. Ale nie presja sprawiła, że podjęliśmy tę decyzję.

Decyzja o drugim dziecku była prosta i trudna zarazem.
Ciężko mi się robiło na samą myśl o powrocie do nocnych pobudek i pieluch, które przecież już dawno zostawiliśmy za sobą i cieszyliśmy się całkowicie przespanymi nocami. Na domiar wszystkiego trudne wspomnienie pierwszego porodu, było we mnie wciąż bardzo żywe. Na tyle żywe, że po narodzinach Mika przez długi czas odgrażałam się, że na drugie dziecko się nie zdecydujemy, bo nie dam rady po raz drugi przez to przejść. I nie chodzi o spokojny szybki poród bez komplikacji, którego nie miałam okazji doświadczyć. Po dziś dzień Bogu dziękuję, że dobrze się to wszystko skończyło i mam zdrowe dziecko. To szczęście. Ogromne szczęście.

Niemniej jednak wiedziałam, że rodzeństwo, to najlepsze co mogę dać mojemu synkowi. Bo to nie zabawki, fajne podróże, czy super rozrywki sprawią, że jego dzieciństwo będzie  bardziej wyjątkowe, piękniejsze czy pełniejsze, a właśnie rodzeństwo, którym będzie mógł się opiekować jako starszy brat, z którym będzie trzymać sztamę, broić, bawić się, śmiać czy płakać. Ktoś z kim będzie mógł mieć swoje tajemnice, komu będzie ocierał łzy przy startym kolanie, ktoś z kim będzie chciał się dzielić wszystkim, nie dlatego że musi. To nie rzeczy przecież, a właśnie bliscy sprawiają, że jesteśmy naprawdę szczęśliwi.

Z drugiej strony jesteśmy jeszcze my, rodzice, którzy chcieliśmy przeżyć to wszystko jeszcze raz, w innym stopniu skupienia, którego czasami gdzieś przy pierwszym dziecku brakuje, bo często nie potrafimy wystarczająco cieszyć się chwilą, a wyczekujemy skoków, postępów, zmian. Każdy kolejny dzień zlewa się z następnym w jedną całość i w efekcie po czterech latach jestem w stanie przywołać zdecydowanie za mało wspomnień, niż bym chciała.

A więc tak, będziemy rodziną 2+2. Dwoje rodziców i dwoje najukochańszych, wyczekanych dzieci. Czworo ludzi tworzących całość, kochającą się rodzinę.

I wiem, że będą dobre chwile, wspaniałe i te ciężkie, cholernie ciężkie. Na nie wszystkie jesteśmy gotowi. Oczekujemy kolejnej wspaniałej rewolucji życiowej, dzięki której wszystko zyska nowy i jeszcze większy sens.

Zatem czekamy, na nasz drugi słodki ciężar.

Cześć, mam na imię Ania i bardzo się cieszę, że mogę gościć Cię na moim blogu.
Jeśli spodobało Ci się tutaj, to zostań z nami na dłużej, będzie nam bardzo miło 🙂
Polub slodkiciezar.pl na Facebooku
Polub slodkiciezar.pl na Instargarmie

Do zobaczenia! 🙂

ZOBACZ RÓWNIEŻ

1 komentarz

  • Odpowiedz
    Tiny star
    10 października 2018 at 16:41

    Jako posiadaczka rodzeństwa i osoba wychowująca się w modelu rodziny 2+2 naprawdę uważam, że to najlepsze co mnie spotkało. Posiadanie rodzeństwa jest dla mnie konieczne i nawet jeśli w dzieciństwie będą kłótnie to w dorosłym życiu będą dla siebie najbliższymi ludźmi

  • Napisz odpowiedź