Macierzyństwo Pół żartem

6 irytujących rzeczy, które mówią Twoi bezdzietni znajomi!

Muszę Ci się do czegoś przyznać. Odkąd jestem Mamą, moi bezdzietni znajomi potrafią jednym zdaniem wzbudzić we mnie mega irytację. Prawdopodobnie tego nie chcą, nawet nie mają pojęcia, że to co mówią jest absurdalne czy niesprawiedliwe. Ale fakt jest faktem, że bywają mistrzami nietaktu. A my matki, jesteśmy na te rzeczy wrażliwe 😉
A wiem to, bo przed pojawieniem się Mikusia, sama soliłam te durne teksty, i wydawało mi się że to takie mądre, dowcipne, prawdziwe itd.
No ale cóż, czasy się zmieniły i spuszczam na to kurtynę milczenia.

Przedstawiam Wam moją topową szort listę:

Przepraszamy za bałagan – słyszysz to i wchodzisz do sterylnie czystego mieszkania, w którym podłogi wypucowane na lustro, odbijają dosłownie wszystko. A jak u Ciebie? Okruchy po chrupkach powgniatane w dywan, zabawki powtykane między oparcia kanapy, a w przedpokoju w kapciu leży pilot od TV. No ale ogólnie czysto można by rzec, co nie?

Ale Ci dobrze na tym macierzyńskim, masz tyle wolnego czasu – no pewka, całą masę. My matki od świtu do nocy leżymy jak te foki na kanapach i oglądamy Rozmowy w toku. Jest moc!
Nie było Cię ponad rok w pracy? Ale sobie wypoczęłaś, taki długi urlop – urlop powiadasz? To ja Ci życzę, żeby każdy Twój urlop dawał Ci taki stan wypoczęcia…
Nie mam na nic czasu – serio? Ale kiedy nie masz na nic czasu? Kiedy masz wolny wieczór? A może wtedy, kiedy masz wolny weekend? W sumie to Cię rozumiem, wolny czas jest tak zajmujący, że trudno znaleźć czas na cokolwiek innego. A może jednak nie rozumiem…?
Ale się dziś nie wyspałam – ja się budzę,  jak moje dziecko się przewraca z boku na bok w drugim pokoju, wstaję w nocy po nawet naście razy, a Ty śpisz niczym niezakłóconym snem. Ciurkiem. Też bym chciała być tak niewyspana. Codziennie bym tak chciała.
Spałam jak dziecko – naprawdę? Budziłeś się w nocy 14 razy, w tym dwa razy bo byłeś głodny, a w między czasie marudziłeś i nie mogłeś zasnąć? Tak myślałam…
Każda z nas to słyszy, KAŻDA, no nie ma siły. Zawsze znajdzie się w pobliżu osoba, która przysoli takim tekstem, ehhh… A Wy jak odpowiadacie w takich sytuacjach? 🙂

A może słyszycie inne irytujące rzeczy?

ZOBACZ RÓWNIEŻ

14 komentarzy

  • Odpowiedz
    Turlu Tutu
    11 lutego 2016 at 23:23

    Bingo! Mnie zawsze wkurza, jak bezdzietni narzekają na brak czasu, na zmęczenie i wczesne wstawanie! Ale tak najbardziej to mnie boli, jak mi bezdzietni mówią, że chyba życie z trójką dzieci nie jest takie trudne, bo jakoś nie widać, żebym była szczególnie umęczona macierzyństwem…i że My-Mamy to tylko narzekać na swój ciężki los potrafimy:P Ale moja złość mija jak tylko sobie w myślach wspomnę: „poczekamy – zobaczymy”:P

    • Odpowiedz
      Brzozoweczka
      18 lutego 2016 at 15:01

      hahaha, wiesz że ja też tak często myślę? sero 😀

  • Odpowiedz
    Martyna Koneserka Zdrowia
    12 lutego 2016 at 12:57

    Strzał w 10!:)

  • Odpowiedz
    Kasia Szreder
    15 lutego 2016 at 22:28

    Spałam jak dziecko – to jest największy żarcik wszech czasów 😀 Ja nie wiem, kto to wymyślił 🙂

  • Odpowiedz
    Aleksandra
    17 lutego 2016 at 02:13

    Dokładnie, mnie jeszcze denerwuje „Nie musisz wstawać do pracy” z ust znajomej która w weekend śpi do 12, a ja hmmm co to weekend? Świątek, piątek czy niedziela o 7 ktoś skacze mi po głowie:P Ostatnio rozmawiałam o gotowaniu i powiedziałam, że stresuje się czy wyjdzie mi tort (bezowy) na męża urodziny i usłyszałam „Chciałabym mieć TYLKO takie problemy”. Serio? Zawsze powtarzam w duchu „Zobaczymy pogadamy jak sama będziesz mamą” 😛

    • Odpowiedz
      Brzozoweczka
      18 lutego 2016 at 14:58

      mnie też:) to cały czas efe tego t że urlop macierzyński w percepcji bezdzietnych widnieje jako rok odpoczynku. Ale przyjdzie czas że będą sobie pluć w brodę za te teksty 😉

  • Odpowiedz
    Matka Na Prowincji
    17 lutego 2016 at 23:50

    Jak ktoś mi mówi, że się nie wyspał to dostaje palpitacji… No chyba, że mówi to matka trójki dzieci, to jej współczuje, bo zapewne się wyspała mniej jak ja. Mnie jeszcze denerwuje taki tekst: „Ale jak tam u Was? Mały daje pospać, grzeczny jest?” Tak grzeczny, kiedy śpi właśnie 🙂

    • Odpowiedz
      Brzozoweczka
      18 lutego 2016 at 14:55

      ooo. z tym grzeczny to kolejny cyrk. Mam wrażenie że bezdzietni czesto uważają, że jak dziecko nie siedzi w miejscu i wszystko rusza, to odrazu niegrzeczne jest 😉

  • Odpowiedz
    Sandra Sztur
    26 lipca 2016 at 00:11

    Ja mam jeszcze coś. Ostatnio usłyszałam od znajomej „no chodźcie z nami,dziecko możecie oddać do babci,tyle przez nie tracicie” momentalnie poczułam żądze krwi i modliłam się by mój J. To wyczuł i mnie powstrzymał przed mordem. Ja wiem,że nam rodzicom należy się czasami odpoczynek,ale później. Mój Beniamin ma 4,5 miesiąca i nie wyobrażam sobie zostawić go na noc mojej mamie. Nie,że źle się nim zajmie. Wiem,że zajęłaby się najlepiej jak umie,ale to MOJ MALUTKI SYNEK i to ja jestem jego mamą i mnie potrzebuje. Co to by była za zabawa gdybym co chwila wydzwaniala i pytała czy wszystko okej?! I dalej. Co tracę? Imprezy zakrapiane? Ciężkie poranki i chudszy portfel? Ja przez posiadanie dziecka nic nie tracę. A tylko zyskuje! Każdy uśmiech,dotyk, spojrzenie rekompensuje wszystko! Oni chodzą i się bawią a ja codziennie patrzę jak cześć mnie,cudo które stworzyliśmy z J. Uczy się czegoś nowego, cieszy się z dnia. Dla mnie to jest tak piękne,że głęboko w poważaniu mam doznania z zabaw ze znajomymi. To oni tracą. Nie ja. Gdy mówię,że nie potrzebuje nic,bo mam wszystko co do szczęścia jest mi potrzebne to się śmieją. A ja się śmieje,że naprawdę nie poznali jeszcze czym jest szczęście 🙂

  • Odpowiedz
    Asia Pokora
    10 grudnia 2016 at 21:12

    Ja ostatnio usłyszałam od bezdzietnego kolegi mojego męża – dziecko to koniec życia. Komentarz? Brak.

  • Odpowiedz
    wiki
    17 sierpnia 2017 at 17:28

    To,że ktoś nie ma dziecka to wcale nie znaczy,że ktoś nie ma prawa czuć się zmęczony.

  • Odpowiedz
    paula
    5 października 2017 at 17:29

    A mnie denerwują właśnie dzietni,tak się niektórzy zachowują jakby rodzina była ograniczeniem.

  • Napisz odpowiedź